21. posiedzenie Senatu RP, spis treści , poprzednia część stenogramu , następna część stenogramu


Wicemarszałek Marek Ziółkowski:

Dziękuję bardzo.

ProszÄ™ bardzo, pani senatora Dorota Arciszewska.

Do spisu treści

Senator
Dorota Arciszewska-Mielewczyk:

Mam, Panie Ministrze, takie pytanie: jakie sÄ… skutki, i czy sÄ…, nieprzyjÄ™cia tych rozwiÄ…zaÅ„?

Do spisu treści

Sekretarz Stanu
w Ministerstwie Pracy
i Polityki SpoÅ‚ecznej
Jarosław Duda:

Te skutki sÄ…. JeÅ›li my wprost tych zapisów nie wdrożymy do polskiego prawodawstwa... ChciaÅ‚bym przytoczyć taki oto zapis: przepisy dyrektywy muszÄ… być transponowane przez paÅ„stwa czÅ‚onkowskie z wymaganÄ… szczegółowoÅ›ciÄ… i dokÅ‚adnoÅ›ciÄ…, tak aby zostaÅ‚ speÅ‚niony wymóg jednoÅ›ci i pewnoÅ›ci prawnej. To wyrok w sprawie, o której mówiÅ‚em, przeciwko Republice Federalnej Niemiec. I my musimy w tym akcie prawnym tej definicji użyć wprost. Powinna ona odpowiadać definicji zawartej w akcie prawa Unii Europejskiej. Skutki sÄ… takie, że możemy być postawieni przed trybunaÅ‚em w Luksemburgu.

(Senator Dorota Arciszewska-Mielewczyk: A jest jakiÅ› termin?)

Jest procedura, którą się stosuje.

Do spisu treści

Senator
Dorota Arciszewska-Mielewczyk:

Mniej więcej do kiedy Polska powinna to zrobić? Czy to jest jakiś termin, czy my mamy po prostu czas nieokreślony?

Do spisu treści

Sekretarz Stanu
w Ministerstwie Pracy
i Polityki SpoÅ‚ecznej
Jarosław Duda:

Ten czas już się skończył, to znaczy nie mamy już czasu na to, żeby jeszcze odkładać podjęcie tej decyzji.

(Senator Dorota Arciszewska-Mielewczyk: Co określa termin?)

Co określa? No właśnie, to jest dobre pytanie...

(Senator Dorota Arciszewska-Mielewczyk: Gdzie jest napisane, że do tego i tego dnia my to mamy ratyfikować?)

(GÅ‚os z sali: W traktacie akcesyjnym.)

Ja myÅ›lÄ™, że to wynika miÄ™dzy innymi z traktatu, bo wprawdzie tam nie jest to wprost zapisane, ale sÄ… terminy, które nas zobowiÄ…zujÄ… do wprowadzenia tego niezwÅ‚ocznie.

Do spisu treści

Senator
Dorota Arciszewska-Mielewczyk:

Panie Ministrze, mnie wÅ‚aÅ›nie to interesuje. Gdzie jest to zapisane, czy jaki dokument okreÅ›la dokÅ‚adnie datÄ™ granicznÄ…? Czy jest w ogóle coÅ› takiego, co powoduje, że my musimy tÄ™ definicjÄ™ w tej chwili wprowadzać?

(WicemarszaÅ‚ek Marek Ziółkowski: Panie Ministrze, ja proszÄ™ o odpowiedź na piÅ›mie...)

(Sekretarz Stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki SpoÅ‚ecznej JarosÅ‚aw Duda: Nie, ja wÅ‚aÅ›nie chciaÅ‚bym odpowiedzieć...)

Panie Ministrze, jaka jest zasada, co powoduje, że my musimy dyrektywÄ™... W Niemczech dyskryminacja jest nagminna. To, że my z tym nic nie robimy, nie robimy nic dla naszych obywateli, to jest inna sprawa.

(Sekretarz Stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki SpoÅ‚ecznej JarosÅ‚aw Duda: Ja nie wiem tego.)

Mnie interesuje, jakie są skutki. Czy jest jakiś dokument, czy jest jakaś data graniczna, do której my jesteśmy zobowiązani to wprowadzić. Czy jest jakiś deadline? Jeżeli nie, to można dyskutować.

Do spisu treści

Sekretarz Stanu
w Ministerstwie Pracy
i Polityki SpoÅ‚ecznej
Jarosław Duda:

Rozumiem. Pani Senator, to jest interesujÄ…ce pytanie i chcÄ™ powiedzieć, że ja dzisiaj nie potrafiÄ™ odpowiedzieć wprost, czy jest taka data graniczna, tak jak to pani okreÅ›liÅ‚a, jakiÅ› deadline. JeÅ›li pani senator pozwoli, po zapoznaniu siÄ™ ze szczegółami odpowiem na piÅ›mie. DziÄ™kujÄ™ bardzo.

Wicemarszałek Marek Ziółkowski:

Dziękuję bardzo.

Rozumiem, że nie ma więcej pytań do pana senatora...

(Sekretarz Stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki SpoÅ‚ecznej JarosÅ‚aw Duda: DziÄ™kujÄ™ bardzo.)

A nie, przepraszam, pan senator Wojciechowski. Bardzo przepraszam.

ProszÄ™ bardzo.

Do spisu treści

Senator Grzegorz Wojciechowski:

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze!

Mam krótkie pytanie. Czy pan minister nie odnosi wrażenia, bo ja trochÄ™ odnoszÄ™, że te zmiany spowodujÄ… zwiÄ™kszenie, nie chcÄ™ powiedzieć, że lawinowe, liczby spraw pracowniczych wpÅ‚ywajÄ…cych do sÄ…dów, z uwagi na wÅ‚aÅ›nie niejasność poszczególnych okreÅ›leÅ„ w wielu miejscach i takie tÅ‚umaczenie, powiedziaÅ‚bym, niezbyt...

(Sekretarz Stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki SpoÅ‚ecznej JarosÅ‚aw Duda: Czytelne i klarowne.)

...czytelne i klarowne na polskim gruncie?

Do spisu treści

Sekretarz Stanu
w Ministerstwie Pracy
i Polityki SpoÅ‚ecznej
Jarosław Duda:

Szanowny Panie Senatorze, ja w tym momencie nie podzielam takiej obawy, aczkolwiek praktyka i rzeczywistość w tym zakresie mogÄ… być dla nas bardziej zaskakujÄ…ce, niż nam siÄ™ dzisiaj wydaje. Do tej pory te wszystkie akty, które wdrażaliÅ›my, nie skutkowaÅ‚y takimi lawinowymi, bym powiedziaÅ‚, zdarzeniami w sÄ…dach itd., itd. Tak wiÄ™c Å›miem twierdzić, że w tym przypadku takowej sytuacji też nie bÄ™dzie, aczkolwiek to życie to zweryfikuje.

Wicemarszałek Marek Ziółkowski:

Pani senator Arciszewska, proszÄ™ bardzo.

Do spisu treści

Senator
Dorota Arciszewska-Mielewczyk:

Dziękuję.

Panie Ministrze, ponieważ Å‚atwiej i lepiej opierać siÄ™ na klarownych definicjach i wyciÄ…gać wnioski z tego, co dzieje siÄ™ już w Unii Europejskiej czy w krajach, które posÅ‚ugujÄ… siÄ™...

(Sekretarz Stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki SpoÅ‚ecznej JarosÅ‚aw Duda: TakÄ… definicjÄ….)

...pojÄ™ciem dyskryminacji, chciaÅ‚abym pana zapytać, dlaczego my bez posiadania takowej definicji mamy ratyfikować coÅ›, co może obrócić siÄ™ przeciwko nam, a wcale nie broni nas w innych krajach.

I jak to jest - to drugie pytanie - w innych krajach? Czy sÄ… te definicje? Może pan przytoczy, jak to jest definiowane na przykÅ‚ad w Niemczech albo w Holandii czy w innych krajach, które bardzo chÄ™tnie posÅ‚ugujÄ… siÄ™ takim pojÄ™ciem dyskryminacji. Chodzi tu zwÅ‚aszcza o prawodawstwo polskie, bo mamy falÄ™ komentarzy, że jeżeli chcemy udogodnić korzystanie z prawa w Polsce polskim obywatelom... PojÄ™cie dyskryminacji jest bardzo chÄ™tnie stosowane i straszy siÄ™ nas wÅ‚aÅ›nie tym pojÄ™ciem, gdy jest chęć wprowadzania jakichÅ› rozwiÄ…zaÅ„ w prawie polskim. Czy nie uważa pan, że liczymy trochÄ™ na uznaniowość, tak w duchu mówimy: a może nic siÄ™ nie stanie, i wprowadzamy tÄ™ definicjÄ™ zbyt pochopnie? Czy nie lepiej jednak zadbać o to, żeby to byÅ‚o jasne i klarowne?

Wicemarszałek Marek Ziółkowski:

Do spisu treści

Sekretarz Stanu
w Ministerstwie Pracy
i Polityki SpoÅ‚ecznej
Jarosław Duda:

Ja myÅ›lÄ™, że oczywiÅ›cie lepiej zadbać o to, żeby to byÅ‚o jasne i klarowne, tylko pytanie, jak to zrobić. Jak to zrobić, skoro mamy okreÅ›lonÄ…...

(Senator Dorota Arciszewska-Mielewczyk: PrzeÅ›ledzić, jak to jest w innych krajach.)

Przykro mi, nie umiem odpowiedzieć, jak jest w innych krajach. MogÄ™ specjalnie dla pani senator sprawdzić, jakie definicje sÄ… stosowane w innych krajach, czy one sÄ… jednolite, czy też one sÄ… różne. Wtedy bÄ™dÄ™ mógÅ‚ paniÄ… senator poinformować, jakie sÄ… te definicje. Nie umiem w tym momencie odpowiedzieć, jakie definicje dyskryminacji sÄ… przyjÄ™te w Niemczech albo na przykÅ‚ad w Holandii i czy one sÄ… ujednolicone.

Wicemarszałek Marek Ziółkowski:

Senator Wojciechowski. ProszÄ™ bardzo.

Do spisu treści

Senator Grzegorz Wojciechowski:

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze!

Czy te, że tak powiem, zalecenia, które sÄ… tutaj wpisane, sÄ… w chwili obecnej też w innych aktach prawnych? Czy na przykÅ‚ad molestowanie jest, jako czyn zabroniony, zapisane w kodeksie karnym? DziÄ™kujÄ™.

Wicemarszałek Marek Ziółkowski:

ProszÄ™ bardzo.

Do spisu treści

Sekretarz Stanu
w Ministerstwie Pracy
i Polityki SpoÅ‚ecznej
Jarosław Duda:

One sÄ… ujÄ™te tutaj, w tym rozporzÄ…dzeniu, a w innych nie. To znaczy one nie sÄ… ze sobÄ…... Pan senator pyta, jak rozumiem, o to, czy one sÄ… kompatybilne ze sobÄ…, to znaczy z tymi w innych aktach prawnych.

(Senator Grzegorz Wojciechowski: Czy sÄ… w innych aktach prawnych... Molestowanie na przykÅ‚ad.)

Inne akta prawne też o tym mówiÄ…. Ale to, co jest tutaj, wprost zobowiÄ…zuje polski rzÄ…d, paÅ„stwo polskie do wdrożenia takich zapisów, jakie wynikajÄ… z dyrektywy.

(Senator Grzegorz Wojciechowski: A w kodeksie pracy...)

No, w kodeksie pracy, bo to dotyczy kodeksu pracy.

(Senator Grzegorz Wojciechowski: A w innych aktach?)

To też ma znaczenie, ale my tu rozmawiamy o kodeksie pracy.

Wicemarszałek Marek Ziółkowski:

Pani senator Arciszewska. ProszÄ™ bardzo.

Do spisu treści

Senator
Dorota Arciszewska-Mielewczyk:

Dziękuję.

Panie Ministrze, czy mogÄ™ mieć serdecznÄ… proÅ›bÄ™, aby pan jednak przytoczyÅ‚ definicjÄ™ obowiÄ…zujÄ…cÄ… w Unii Europejskiej, jeżeli chodzi o dyskryminacjÄ™? Chodzi o to, żebyÅ›my mogli w czasie prac nad tym projektem - a wiem, że niektórzy senatorowie chcÄ… zgÅ‚aszać do niego poprawki - a nie już po gÅ‚osowaniu dostali informacjÄ™, jak ta definicja brzmi. Chodzi też o to, żebyÅ›my w naszym, polskim prawie nie mówili tylko tak ogólnie o dyrektywach, ale byÅ›my tak tworzyli prawo, by taka implementacja nie komplikowaÅ‚a nam życia potem, w kłótniach czy w próbie wydobycia z ministerstwa interpretacji co do dyskryminacji. DziÄ™kujÄ™ bardzo.

Do spisu treści

Sekretarz Stanu
w Ministerstwie Pracy
i Polityki SpoÅ‚ecznej
Jarosław Duda:

W tej chwili nie jestem w stanie przytoczyć tego tak z pamiÄ™ci. PatrzÄ™ na swoich współpracowników, żeby siÄ™ zorientować, czy możemy takÄ… definicjÄ™ dla pani senator przygotować w tym momencie... Obawiam siÄ™, że to nie bÄ™dzie tak wprost możliwe...

(Wicemarszałek Marek Ziółkowski: Do posiedzenia komisji, Panie Ministrze.)

Aczkolwiek widzÄ™, że jest informacja... A wiÄ™c ja bÄ™dÄ™ siÄ™ tym posiÅ‚kowaÅ‚, jeÅ›li pani senator i pan marszaÅ‚ek pozwoli. Tak?

(Wicemarszałek Marek Ziółkowski: Pan marszałek pozwala. Proszę bardzo, Panie Ministrze.)

Dziękuję bardzo.

No niestety, okazuje się, że nie za bardzo zostałem, że tak powiem, dzięki tej definicji...

(Wicemarszałek Marek Ziółkowski: ...oświecony.)

...tak, oÅ›wiecony, dlatego że to sÄ… teksty dyrektyw... To znaczy to sÄ… definicje, które sÄ… w dyrektywach. Ja oczywiÅ›cie mogÄ™ je odczytać, ale czy to nam coÅ› da? Może zróbmy to na posiedzeniu komisji, tak by móc to jeszcze przeanalizować. Bo jeÅ›li pani senator...

(Senator Dorota Arciszewska-Mielewczyk: Ja przepraszam, Panie Marszałku. Jeśli można dokończyć to pytanie...)

Pani Senator, jeÅ›li pani sobie życzy... Na przykÅ‚ad w dyrektywie 2000/78/WE to brzmi tak... MogÄ™ odczytać?

(Wicemarszałek Marek Ziółkowski: Proszę.)

Otóż: za molestowanie uważa siÄ™ formÄ™ dyskryminacji w rozumieniu ust. 1, jeÅ›li ma miejsce niepożądane zachowanie majÄ…ce zwiÄ…zek z jednÄ… z przyczyn okreÅ›lonych w art. 1, a jego celem lub skutkiem jest naruszenie godnoÅ›ci osoby i stworzenie onieÅ›mielajÄ…cej, wrogiej, poniżajÄ…cej, upokarzajÄ…cej lub uwÅ‚aczajÄ…cej atmosfery; w tym znaczeniu pojÄ™cie molestowania może być definiowane zgodnie z ustawodawstwem i krajowÄ… praktykÄ… paÅ„stw czÅ‚onkowskich.

Wicemarszałek Marek Ziółkowski:

Pani senator Arciszewska.

Do spisu treści

Senator
Dorota Arciszewska-Mielewczyk:

Czyli mam rozumieć, że pan minister proponuje nam przyjÄ™cie definicji odnoszÄ…cych siÄ™ konkretnie do koloru skóry, pÅ‚ci, molestowania, różnych takich zjawisk oddzielnie, by byÅ‚y one tak konkretnie implementowane do polskiego prawa? Czy też sÄ… to luźne definicje, nieskonkretyzowane, które miaÅ‚yby obowiÄ…zywać w polskim prawie? Bo to jest, Panie MarszaÅ‚ku, zasadnicza kwestia: jak bÄ™dÄ… brzmiaÅ‚y te definicje? My nie możemy mieć wÄ…tpliwoÅ›ci, czego ta dyskryminacja dotyczy.

Do spisu treści

Sekretarz Stanu
w Ministerstwie Pracy
i Polityki SpoÅ‚ecznej
Jarosław Duda:

SÄ… one takie, jakie sÄ… zapisane i zdefiniowane w dyrektywach.

(Senator MieczysÅ‚aw Augustyn: I w projekcie ustawy, który warto przeczytać.)

I w projekcie ustawy, którÄ… proponujemy. To sÄ… te definicje, które bierzemy i wdrażamy w polskim prawodawstwie.

(Senator Dorota Arciszewska-Mielewczyk: Ja bardzo przepraszam, Panie Marszałku...)

Wicemarszałek Marek Ziółkowski:

Ale mogÄ… być tylko pytania. Dyskusji w tej chwili nie ma.

Do spisu treści

Senator
Dorota Arciszewska-Mielewczyk:

Dobrze.

Ja też zachęcam niektórych senatorów do przeczytania tego, ale też prosiłabym, żeby pan marszałek zwracał uwagę na takie uwagi. Skoro pan minister nie potrafił mi odpowiedzieć na to pytanie, to ja takich złośliwych uwag nie chciałabym słyszeć od przedstawicieli drugiego klubu. Dziękuję.

Wicemarszałek Marek Ziółkowski:

W tej chwili pan minister reprezentowaÅ‚ rzÄ…d Rzeczypospolitej.

(Senator Dorota Arciszewska-Mielewczyk: Ale pan senator tutaj...)

(Sekretarz Stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki SpoÅ‚ecznej JarosÅ‚aw Duda: Ale to nie ja, to pan senator...)

Aha, pan senator. Tak, słusznie.

(Senator Dorota Arciszewska-Mielewczyk: Niech on nie będzie taki mądry.)

Nie, nie... Dobrze. Przepraszam, rzeczywiście...

(Senator Dorota Arciszewska-Mielewczyk: Dziękuję, Panie Ministrze, naprawdę.)

Do spisu treści

Sekretarz Stanu
w Ministerstwie Pracy
i Polityki SpoÅ‚ecznej
Jarosław Duda:

Pani Senator, odpowiedziaÅ‚em tak, jak potrafiÅ‚em. ProszÄ™ wybaczyć tÄ™ niezrÄ™cznÄ… sytuacjÄ™, ale to nie jest punkt, którym ja siÄ™ zajmowaÅ‚em i zajmujÄ™. ReferujÄ™ to w imieniu pana ministra Mleczki, w imieniu rzÄ…du, i być może dlatego nie do koÅ„ca mogÄ™ paÅ„stwu...

Do spisu treści

Wicemarszałek Marek Ziółkowski:

Mimo to dziÄ™kujemy panu ministrowi, który, jak rozumiem, podążyÅ‚ z odsieczÄ… w trudnej sytuacji personalnej.

(Sekretarz Stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki SpoÅ‚ecznej JarosÅ‚aw Duda: DziÄ™kujÄ™ bardzo.)

W tym momencie otwieram dyskusjÄ™.

Pan senator Dajczak, jako pierwszy dyskutant. Zapraszam, Panie Senatorze.

Do spisu treści

Senator Władysław Dajczak:

Dziękuję bardzo, Panie Marszałku.

Panie Marszałku! Wysoki Senacie!

Przy okazji nowelizacji tej ustawy chciałbym poruszyć dwie sprawy. Jedną sprawą jest materia, którą ustawa procedowana zmienia, drugi zaś problem to jest materia, której ta ustawa nie zmienia.

Pierwsza moja uwaga. Moje wÄ…tpliwoÅ›ci budzi art. 225 kodeksu, w którego §1 mówi siÄ™, że pracodawca jest obowiÄ…zany zapewnić, aby prace, przy których istnieje możliwość wystÄ…pienia szczególnego zagrożenia dla zdrowia lub życia ludzkiego, byÅ‚y wykonywane przez co najmniej dwie osoby, w celu zapewnienia tak zwanej asekuracji. W §2 mówi siÄ™, że minister pracy i polityki spoÅ‚ecznej, w porozumieniu z ministrem zdrowia i opieki spoÅ‚ecznej, w drodze rozporzÄ…dzenia okreÅ›la rodzaje takich prac. A proponowana nowelizacja w zmianie dwunastej odbiera ministrowi pracy i polityki spoÅ‚ecznej upoważnienie do okreÅ›lania takiej listy prac szczególnie niebezpiecznych, przy których wymagana jest tak zwana asekuracja. Argumenty, które zostaÅ‚y użyte dla poparcia tej nowelizacji, w sposób zupeÅ‚ny nie przekonujÄ… do sÅ‚usznoÅ›ci takiej zmiany, czyli wykreÅ›lenia tego wczeÅ›niejszego zapisu. Otóż jednym z argumentów autorów zmiany jest to, że wykonywanie takich prac jest uregulowane w rozporzÄ…dzeniach ministrów wÅ‚aÅ›ciwych dla poszczególnych branż i Å¼e nie sposób zharmonizować te przepisy. No, myÅ›lÄ™, że jest to argument dosyć dziwny, bo skoro ministerstwo nie może zharmonizować tych przepisów, to skÄ…d przekonanie, że lepiej zrobi to pracodawca, i to jeszcze w porozumieniu ze zwiÄ…zkami zawodowymi czy z grupami pracowników? MyÅ›lÄ™ wiÄ™c, że jest to argument zupeÅ‚nie nie do przyjÄ™cia. Poza tym dotychczas ta ochrona pracowników pracujÄ…cych w takich szczególnie niebezpiecznych warunkach miaÅ‚a rangÄ™ ustawowÄ… i paÅ„stwo braÅ‚o na siebie pewnÄ… odpowiedzialność za ochronÄ™ tych pracowników. Teraz zaÅ›, po zmianie, paÅ„stwo niejako umyje rÄ™ce i zrzuci tÄ™ odpowiedzialność na pracodawcÄ™.

Drugim argumentem, którego używajÄ… autorzy tej zmiany, jest to, że postÄ™p naukowo-techniczny spowodowaÅ‚, iż wiele rodzajów tych prac ujÄ™tych w rozporzÄ…dzeniu nie powinno siÄ™ już w nim znajdować. Skoro tak jest, to myÅ›lÄ™, że nic prostszego jak to, aby minister pracy jednym podpisem wydaÅ‚ rozporzÄ…dzenie zmieniajÄ…ce tamto rozporzÄ…dzenie, to jest by wydaÅ‚ rozporzÄ…dzenie wprowadzajÄ…ce nowÄ… listÄ™. Przecież nie ma nic prostszego. Tylko że nie wszystkie prace, o których siÄ™ tutaj mówi, zostaÅ‚y dostatecznie przebadane - a to też jest element argumentacji autorów zmiany - i w wielu przypadkach konieczne sÄ… dalsze badania dotyczÄ…ce sposobów minimalizowania ryzyka zwiÄ…zanego z wystÄ…pieniem wypadku. Zapewnienie asekuracji w takiej pracy nie tyle ma na celu zminimalizowanie ryzyka wystÄ…pienia wypadku - bo wypadki siÄ™ zdarzaÅ‚y i nadal bÄ™dÄ… siÄ™ zdarzać - ile ma ono sÅ‚użyć temu, by w razie wystÄ…pienia takiego wypadku zostaÅ‚a poszkodowanemu udzielona natychmiastowa pomoc. Bo wiemy, że w takich wypadkach czas na udzielenie pomocy liczony bywa nie tylko w minutach, ale i w sekundach.

Trzeba też tu powiedzieć wyraźnie, że dotychczasowe doÅ›wiadczenia dotyczÄ…ce ustalania czegoÅ› przez pracodawcÄ™ w porozumieniu ze zwiÄ…zkami zawodowymi lub z przedstawicielami pracowników pokazujÄ…, iż nie ma żadnej gwarancji, że odpowiednie regulacje powstanÄ…, że bÄ™dÄ… dobre pod wzglÄ™dem merytorycznym, a przede wszystkim że bÄ™dÄ… stosowane. UsuniÄ™cie podstawy do wydania rozporzÄ…dzenia spowoduje tylko to, że w wielu zakÅ‚adach brakować bÄ™dzie przez dÅ‚ugi czas jakichkolwiek aktów okreÅ›lajÄ…cych listÄ™ interesujÄ…cych nas prac. A wiÄ™c przez dÅ‚ugi czas bÄ™dÄ… one dyskutowane, bÄ™dÄ… przedmiotem licznych sporów - tak bÄ™dzie na pewno. Ponadto ustawa nie wprowadza tu żadnego terminu na wprowadzenie takiej listy przez pracodawcÄ™, nawet z pominiÄ™ciem konsultacji ze zwiÄ…zkami, czyli w razie nieuzyskania porozumienia z nimi, co przecież jest bardzo prawdopodobne, a wiÄ™c może siÄ™ w wielu przypadkach zdarzyć.

W zwiÄ…zku z tym, biorÄ…c pod uwagÄ™ te argumenty, których użyÅ‚a strona proponujÄ…ca te zmiany, chciaÅ‚bym zÅ‚ożyć poprawkÄ™, Panie MarszaÅ‚ku, i wnioskować w niej o wykreÅ›lenie tej zmiany dwunastej z proponowanej nowelizacji kodeksu.

I drugi temat, jaki chcÄ™ bardzo króciutko poruszyć, to jest sprawa, którÄ… sygnalizowaÅ‚em wczeÅ›niej, przy okazji nowelizacji ustawy o Policji, ABW i SÅ‚użbie Granicznej. To jest temat, jak wtedy powiedziaÅ‚em, który Å›wiadczy o tym, że tworzymy w Wysokiej Izbie prawo niespójne, nielogiczne, a wrÄ™cz dyskryminujÄ…ce. PrzypomnÄ™ tylko, że chodzi o sprawÄ™ opieki nad dziećmi do lat czterech. To jest okreÅ›lone w kodeksie pracy i ma na celu chronić życie rodzinne, chronić dzieci. Chodzi o to, że pracownika, który takim dzieckiem siÄ™ opiekuje, nie wolno zatrudniać w godzinach nadliczbowych i nocnych. MówiÅ‚em wtedy, przy okazji nowelizacji ustawy o Policji, że ten zapis różnicuje dzieci ze wzglÄ™du na miejsce pracy rodziców. MyÅ›lÄ™, że temat jest bardzo istotny i sprawa jest nie do przyjÄ™cia, dlatego że, jak powiedziaÅ‚em, dyskryminuje, stoi wrÄ™cz w sprzecznoÅ›ci z konstytucjÄ…. Dlaczego co do dzieci majÄ…cych rodziców pracujÄ…cych w korpusie sÅ‚użby cywilnej jest okreÅ›lenie: dzieci do oÅ›miu lat? W tej chwili, dzisiaj, bÄ™dziemy procedowali nad dwiema nastÄ™pnymi ustawami, chodzi o ustawÄ™ o pracownikach samorzÄ…dowych i o ustawÄ™ o korpusie cywilnym, w których też wprowadzamy osiem godzin pracy. Dlaczego przy nowelizacji kodeksu pracy nie wprowadzamy tych oÅ›miu godzin dla pozostaÅ‚ych pracowników? Jest to jawna dyskryminacja. Ja myÅ›lÄ™, że bÄ™dÄ™ pytaÅ‚ rzecznika praw dziecka, co sÄ…dzi o dyskryminacji dzieci ze wzglÄ™du na miejsce pracy rodziców. MyÅ›lÄ™, że ten temat powinien być zaÅ‚atwiony, byÅ‚a to sprawa bardzo prosta, przy okazji nowelizacji kodeksu pracy. DziÄ™kujÄ™ bardzo, Panie MarszaÅ‚ku, i skÅ‚adam poprawkÄ™.

Wicemarszałek Marek Ziółkowski:

Dziękuję bardzo.

Pan senator Andrzejewski. Zapraszam na mównicę.

Do spisu treści

Senator Piotr Andrzejewski:

Panie Marszałku! Wysoki Senacie!

Problem, który ujawnia siÄ™ przy okazji tej kolejnej nowelizacji, pogÅ‚Ä™biajÄ…cej niejasność kryteriów i pojęć rodzÄ…cych skutki dla adresatów normy prawnej, to szerszy problem, podkreÅ›lam, szerszy problem polityki legislacyjnej paÅ„stwa polskiego, inspirowany zresztÄ… powszechnie dziaÅ‚aniami nie tylko w tej kadencji, lecz już przez chyba trzy czy cztery kadencje. Wynika on stÄ…d, że wszystkie dyrektywy i wszystkie przepisy pochodzÄ…ce z Unii Europejskiej, jako prawo pochodne, nie prawo pierwotne, sÄ… ustawowo implementowane do polskiego systemu prawa, tak jak gdyby istniaÅ‚a peÅ‚na nieÅ›wiadomość co do tego, że przepisy te obowiÄ…zujÄ… też i bez ich zapisania, zaÅ›miecajÄ…cego niejednokrotnie czytelność polskich przepisów, jak na przykÅ‚ad kodeksu pracy, gdzie wpisujemy dzisiaj kryterium tworzenia niewÅ‚aÅ›ciwej atmosfery, co jest pewnym kuriozum już rozszerzajÄ…cym ten wpis, który i tak istnieje, bo wiÄ™kszość z tych kryteriów jest w dotychczasowym kodeksie pracy. Teraz uzupeÅ‚niamy to, co byÅ‚o poprzednio, a co jest zawarte w tym przepisie, jeszcze o atmosferÄ™ i inne kryteria bardzo czÄ™sto wymyÅ›lane w sposób tak dalece nieostry, że wszystko bÄ™dzie zależaÅ‚o od oceny, jak mi siÄ™ wydaje, nie obiektywnej, a jednak subiektywnej.

ChcÄ™ w zwiÄ…zku z tym przypomnieć, że pracujÄ…c nad konstytucjÄ… przewidzieliÅ›my ten tryb obowiÄ…zywania caÅ‚ego szeregu przepisów mnożonych czÄ™sto bez zbytniej potrzeby przez biurokracjÄ™ unijnÄ…, i ustaliliÅ›my, że w przypadku, gdy sÄ… to ustawy, a one sÄ… wydawane na podstawie ustawy, to jeżeli to jest prawo pochodne, to w zestawieniu z ustawÄ… ma pierwszeÅ„stwo. BudziÅ‚o to zresztÄ… liczne opory, zwÅ‚aszcza kiedy ten przepis byÅ‚ stosowany i kiedy byÅ‚ wykÅ‚adany, nawet przez TrybunaÅ‚ Konstytucyjny i przez autorytety prawnicze.

Zacznijmy od przepisu, który nie jest tylko hasÅ‚em, ale również obowiÄ…zkiem dla organów stosujÄ…cych prawo. Art. 9 konstytucji mówi, że Rzeczpospolita Polska przestrzega wiążącego jÄ… prawa miÄ™dzynarodowego. To prawo PolskÄ™ wiąże. MaÅ‚o tego, mimo że to prawo, te dyrektywy nie sÄ… zapisane w poszczególnych ustawach, na przykÅ‚ad w kodeksie pracy, sÄ… obowiÄ…zujÄ…ce, dlatego że na zasadzie art. 9 konstytucji i na zasadzie rozdziaÅ‚u o ÅºródÅ‚ach prawa, który w art. 91 ust. 3 - przez co zresztÄ… wiele osób gÅ‚osowaÅ‚o przeciwko tej konstytucji - mówi expressis verbis: jeżeli wynika to z ratyfikowanej przez RzeczpospolitÄ… PolskÄ… umowy konstytuujÄ…cej organizacjÄ™ miÄ™dzynarodowÄ…, prawo przez niÄ… stanowione jest stosowane bezpoÅ›rednio, podkreÅ›lam, bezpoÅ›rednio, majÄ…c pierwszeÅ„stwo w przypadku kolizji z ustawami. W zwiÄ…zku z tym, czy to implementujemy, czy tego nie implementujemy, to i tak to obowiÄ…zuje. Jest tylko problem w kwestii Å‚atwiejszego tÅ‚umaczenia, zresztÄ… też budzÄ…cego czasem ogromne zastrzeżenia i dyskusje co do zgodnoÅ›ci z polskimi sformuÅ‚owaniami i desygnatami tych nazw i kryteriów prawa materialnego, a nawet prawa procesowego, czy też co do zgodnoÅ›ci z procedurÄ…. To wszystko jest automatycznie wÅ‚Ä…czone do prawa i czy my tÄ™ ustawÄ™ uchwalimy, czy jej nie uchwalimy, wszystkie te dyrektywy wiążą w polskim systemie prawnym i każdy organ jest obowiÄ…zany je stosować. W zwiÄ…zku z tym ten caÅ‚y zakres legislacji uważam za zbÄ™dny ze wzglÄ™du na jej cel, chyba że jest cel uboczny, to znaczy jeszcze raz przepisać po to, żeby mieć do czynienia tylko z polskim tekstem, uzupeÅ‚nionym o tÄ™ dyrektywÄ™, ze wzglÄ™du na porzÄ…dkowanie systemu.

Obawiam siÄ™ jednak, że te dyrektywy, jak widać chociażby w tej dyskusji, wcale nie porzÄ…dkujÄ…, a tylko, po prostu - proszÄ™ mi wybaczyć to sÅ‚owo - zaÅ›miecajÄ… przejrzyste, czytelne prawo polskie stanowione wedÅ‚ug dobrych tradycji, sprzecznych z tym, co robi caÅ‚a kadra urzÄ™dnicza w Unii Europejskiej. Tak to oceniam. W zwiÄ…zku z tym, jak mi siÄ™ wydaje, czy my to uchwalimy, czy tego nie uchwalimy, to i tak bÄ™dzie wiÄ…zaÅ‚o. Ja osobiÅ›cie każdorazowo, chyba już do trzeciej ekipy rzÄ…dzÄ…cej i do Biura Legislacyjnego, wyrażam proÅ›bÄ™ o wiÄ™kszÄ… refleksjÄ™, czy naprawdÄ™ jest konieczne, żebyÅ›my przy obowiÄ…zywaniu tego prawa i tak, przy przestrzeganiu go, w myÅ›l zasady ignorantia iuris nocet, przez wszystkie organy stosujÄ…ce prawo, musieli w dalszym ciÄ…gu tak dalece tymi dyrektywami, których sÄ… setki, a niedÅ‚ugo bÄ™dÄ… tysiÄ…ce, psuć polski system prawny w sensie jego konstrukcji, przejrzystoÅ›ci, w sensie tego, co siÄ™ wywodzi z polskiej myÅ›li prawniczej, psuć tym, co siÄ™ wywodzi, powiedzmy sobie, z innej zasady, nie precyzyjnie od prawa rzymskiego, lecz od zasady biurokracji europejskiej. To jest pytanie retoryczne. Ja osobiÅ›cie uważam tÄ™ caÅ‚Ä… legislacjÄ™ za zbÄ™dnÄ…. I tÄ… myÅ›lÄ… chciaÅ‚em siÄ™ z paÅ„stwem podzielić. DziÄ™kujÄ™.

(Przewodnictwo obrad obejmuje wicemarszałek Krystyna Bochenek)

Wicemarszałek
Krystyna Bochenek:

Dziękuję bardzo panu senatorowi.

Zapraszam pana senatora Stanisława Piotrowicza.

Do spisu treści

Senator Stanisław Piotrowicz:

Pani MarszaÅ‚ek! Panie Ministrze! Panie i Panowie Senatorowie!

Ja wpisujÄ™ siÄ™ w ten nurt dyskusji, który zaprezentowali moi przedmówcy, zresztÄ… powiedziaÅ‚bym, że podczas prac w komisji w zasadzie nie mieliÅ›my wiÄ™kszych zastrzeżeÅ„ co do meritum, wszystkich nas natomiast, prawników i nie prawników, raziÅ‚y sformuÅ‚owania używane w tejże ustawie, w szczególnoÅ›ci fakt, że nie jest to jÄ™zyk prawniczy. To przypomina beletrystykÄ™. Takie sÅ‚ownictwo psuje polski system prawny. My naprawdÄ™ przez dziesiÄ™ciolecia dopracowaliÅ›my siÄ™ dobrego, precyzyjnego jÄ™zyka prawniczego. Ja mam tego peÅ‚nÄ… Å›wiadomość i od tego wÅ‚aÅ›ciwie powinienem zacząć, że jako czÅ‚onkowie Unii czujemy siÄ™ zobowiÄ…zani do implementowania do polskiego systemu prawnego pewnych standardów i rozwiÄ…zaÅ„ prawnych. I Å¼eby byÅ‚a jasność - mam tego Å›wiadomość. Tylko caÅ‚y czas drÄ™czÄ… mnie te wÄ…tpliwoÅ›ci, które zresztÄ… też przedstawialiÅ›my na posiedzeniu komisji, czy dyrektywa rzeczywiÅ›cie zobowiÄ…zuje nas do tego, żeby dosÅ‚ownie jej treść wprowadzić do polskiego systemu prawnego, czy tylko żeby oddać ducha tej dyrektywy, czy tylko w polskim systemie prawnym zawrzeć te treÅ›ci, o które w dyrektywie chodzi.

ChcÄ™ powiedzieć, że w zdecydowanej wiÄ™kszoÅ›ci te dyrektywy - mówiÄ™ tu o treÅ›ci dyrektyw - już znakomicie funkcjonujÄ… w polskim systemie prawnym. Gdy wracamy teraz na grunt kodeksu pracy, to rodzi mi siÄ™ pierwsze pytanie: dlaczego rozróżniamy molestowanie, nie wiem, pewnie zwyczajne, bo jest mowa tylko o molestowaniu, i molestowanie seksualne? Jedno i drugie godzi w godność czÅ‚owieka. Jedno i drugie jest niedopuszczalne. Dlaczego wyszczególniamy dwa rodzaje? Przecież można byÅ‚oby przytoczyć jeszcze szereg innych przykÅ‚adów molestowania, nie tylko seksualnego, ale też rasowego, wyznaniowego, wyksztaÅ‚ceniowego itd., itd. Można by byÅ‚o mnożyć dziesiÄ…tki różnych definicji, a przecież nie o to chodzi.

W kodeksie pracy chodzi o to, żebyÅ›my stworzyli takie prawo, które bÄ™dzie chroniÅ‚o pracownika przed jakÄ…kolwiek dyskryminacjÄ…, powtarzam: jakÄ…kolwiek. W szczególnoÅ›ci, żeby broniÅ‚o godnoÅ›ci czÅ‚owieka, godnoÅ›ci pracownika, a ta godność może być naruszana w różnoraki sposób i na różnych pÅ‚aszczyznach. Nie twórzmy zawężajÄ…cych to definicji. Generalnie jakiekolwiek dyskryminowanie czÅ‚owieka jest niepożądane i nie chciaÅ‚bym, żeby ono kiedykolwiek i gdziekolwiek miaÅ‚o miejsce.

Poza tym wprowadza siÄ™ sÅ‚owa nieostre. Być może nieprawników to nie razi, ale my prawnicy wiemy, jakie zrodzi to reperkusje wtedy, kiedy z niezachowania tego prawa przyjdzie wyciÄ…gać konsekwencje przed sÄ…dami powszechnymi. ZacznÄ… siÄ™ rodzić tego rodzaju prawnicze pytania: co to znaczy poÅ›rednie i bezpoÅ›rednie? Co to znaczy pożądane i niepożądane? Co to jest atmosfera?

Sama pani marszaÅ‚ek przecież pamiÄ™ta - to byÅ‚o podczas debaty w poprzedniej kadencji Senatu - że kiedy redagowaliÅ›my uchwaÅ‚Ä™ dotyczÄ…cÄ… wychowania mÅ‚odzieży, użyto sformuÅ‚owania: trzeba dbać o dobrÄ… atmosferÄ™ wychowawczÄ… i wtedy wszyscyÅ›my siÄ™ wzburzali, że używa siÄ™ wyrazu "atmosfera", i pytaliÅ›my, cóż to takiego jest na gruncie prawa. My wiemy, co to jest atmosfera w innym ujÄ™ciu, ale na gruncie prawa - nie bardzo. A wiÄ™c po co to wprowadzać? I sÅ‚usznie, że wtedy byÅ‚a taka dyskusja.

Ale cóż siÄ™ okazuje? DziÅ› wprowadzamy wÅ‚aÅ›nie ten termin, kiedy mówimy, żeby nie stwarzać uwÅ‚aczajÄ…cej atmosfery wzglÄ™dem pracownika. Ja caÅ‚y czas żywiÄ™ takie przekonanie, że my nie mamy obowiÄ…zku litera po literze przepisywać dyrektyw unijnych do polskiego systemu prawnego, my mamy merytorycznie speÅ‚nić te wymogi, bo dyrektywy sÄ… przecież wskazaniami, a te wskazania muszÄ… pasować, muszÄ… być dobrze wkomponowane w system prawny każdego z paÅ„stw. Te systemy prawne w poszczególnych paÅ„stwach sÄ… różne, wiÄ™c nie można tworzyć takich dziwolÄ…gów.

Dlatego pozwolÄ™ sobie zÅ‚ożyć dwie poprawki. Pierwsza prowadzi do nieróżnicowania molestowania i generalnie zmierza do tego, że zabronione jest zachowanie, którego celem lub skutkiem jest naruszenie godnoÅ›ci pracownika, a w szczególnoÅ›ci poniżanie go, upokarzanie lub zastraszanie (molestowanie). Bo czymże siÄ™ od tego różni molestowanie seksualne? No, dodajemy tylko przymiotnik odnoszÄ…cy siÄ™ do pewnej sfery zachowaÅ„, ale jak już powiedziaÅ‚em, możemy podać jeszcze wiele innych definicji dyskryminacji czÅ‚owieka na różnych pÅ‚aszczyznach, oprócz seksualnej. KonsekwencjÄ… tejże poprawki byÅ‚oby też unikniÄ™cie takich sformuÅ‚owaÅ„, jak "niepożądane zachowanie", jak "uwÅ‚aczajÄ…ca atmosfera". Bo tak na dobrÄ… sprawÄ™ niby wiemy, o co chodzi, ale radziÅ‚bym paÅ„stwu poobserwować kiedyÅ› proces sÄ…dowy i przekonać siÄ™, jakie tego rodzaju sformuÅ‚owania nieostre rodzÄ… reperkusje i dÅ‚ugie debaty, Å‚Ä…cznie z tym, że nastÄ™pujÄ… zapytania do SÄ…du Najwyższego o wykÅ‚adniÄ™ poszczególnych pojęć.

ChcÄ™ paÅ„stwu powiedzieć - już to w Wysokiej Izbie mówiÅ‚em - że jest kodeksie karnym użyte sformuÅ‚owanie "mienie znacznej wartoÅ›ci". WydawaÅ‚oby siÄ™, że to takie oczywiste, że wszyscy wiemy, co to znaczy. A jest na ten temat kilkadziesiÄ…t, jeżeli siÄ™ nie mylÄ™, orzeczeÅ„ SÄ…du Najwyższego, co należy przez to rozumieć, bo stale byÅ‚y wÄ…tpliwoÅ›ci.

Teraz my wprowadzamy nowe sÅ‚owa, których do tej pory nie byÅ‚o w polskim systemie prawnym, i wszyscy zacznÄ… rozumieć to na swój użytek i w różny sposób. To skomplikuje wszystkie postÄ™powania. Dlatego moja poprawka zmierza do unikniÄ™cia tych pojęć nieostrych, jak "niepożądane zachowania". Wiadomo, że chodzi o te zachowania, które godzÄ… w godność czÅ‚owieka. MyÅ›lÄ™, że to jest wystarczajÄ…ce zabezpieczenie: coÅ› jest niepożądane, gdy godzi w godność czÅ‚owieka. A jeÅ›li chodzi o wyraz "atmosfera" - po co wprowadzać okreÅ›lenie, nad którym niegdyÅ› już dyskutowaliÅ›my? KonsekwencjÄ… drugiej poprawki jest zmiana dokonana przez skreÅ›lenie §6. DziÄ™kujÄ™ bardzo.

Wicemarszałek
Krystyna Bochenek:

Bardzo dziękuję, Panie Senatorze. Poprawka podpisana, tak? Proszę do nas, jeśli można...

Bardzo proszę, pan senator Mieczysław Augustyn.

Do spisu treści

Senator Mieczysław Augustyn:

Pani MarszaÅ‚ek! Panie Ministrze! Panie i Panowie Senatorowie!

Powiem szczerze, że być może macie paÅ„stwo racjÄ™, że te pojÄ™cia sÄ… nieostre. One zapewne sÄ… nieostre, ale, jak przed chwilÄ… mówiÅ‚ pan senator Piotrowicz, nie jedynie w tym wypadku i nie tylko one. Bo jeżeli pan senator ma dokÅ‚adnÄ… wykÅ‚adniÄ™, co to jest godność ludzka, to gratulujÄ™, ale obawiam siÄ™, że to jest równie nieostre pojÄ™cie. W każdym razie... Być może już o nim te tomy sÄ… napisane, w przeciwieÅ„stwie do tych sformuÅ‚owaÅ„, które tutaj sÄ….

Ale, proszÄ™ paÅ„stwa, skoro zgadzamy siÄ™, że czy to wpisujemy, czy nie wpisujemy, i tak te sformuÅ‚owania nas zobowiÄ…zujÄ…, to mam takie wrażenie, że dzielimy wÅ‚os na czworo, bo i tak wÅ‚aÅ›nie w takim brzmieniu te przepisy nas bÄ™dÄ… obowiÄ…zywaÅ‚y, wprost z dyrektywy. A czy my je wpiszemy, czy nie, to już jest naprawdÄ™ kwestia drugorzÄ™dna, dlatego że polskie sÄ…dy bÄ™dÄ… musiaÅ‚y w swoim orzecznictwie tej dyrektywy siÄ™ trzymać. I wÅ‚aÅ›nie w takim brzmieniu, w jakim ona tu jest. BaÅ‚agan jest wtedy - i dlatego Unia Europejska domaga siÄ™, żeby wpisywać dosÅ‚ownie - kiedy to, co wynika z dyrektywy, brzmi inaczej niż to, co wpisane jest w polskim prawie. I wtedy zaczynajÄ… siÄ™ problemy, Drodzy PaÅ„stwo. Dlatego tak jest i dlatego siÄ™ za tym opowiadam, byÅ›my wÅ‚aÅ›nie w intencji uproszczenia sytuacji polskich obywateli i uproszczenia jÄ™zyka nieopatrznie nie doprowadzili do tego, że bÄ™dziemy mówili różnymi jÄ™zykami o tej samej sprawie. Bo oba zapisy bÄ™dÄ… w równym stopniu sÄ…d obowiÄ…zywaÅ‚y, i dopiero bÄ™dzie galimatias, i dopiero bÄ™dzie trudność. Dlatego trzymajmy siÄ™ jednych zapisów.

ProszÄ™ paÅ„stwa, jeÅ›li idzie o zachowania o charakterze seksualnym, to psychologia zachowaÅ„ ludzkich podaje, że jest to katalog nieograniczony. A wiÄ™c każdy, kto próbowaÅ‚by w celach, na przykÅ‚ad, orzeczniczych zawrzeć tutaj taki katalog, zwÅ‚aszcza w przypadku takich miÄ™kkich zachowaÅ„ seksualnych, zabrnie w las, z którego wyjść siÄ™ na pewno nie da.

(Senator Ryszard Bender: Doświadczony senator...)

Ja siÄ™ odwoÅ‚ujÄ™ do psychologii zachowaÅ„, a do czego pan senator Bender - nie wiem.

(Senator Ryszard Bender: Ja do północnej...)

Dlatego twierdzÄ™, że uszczegółowienie tego w przypadku tego rodzaju zachowaÅ„, byÅ‚oby bardzo trudne. Nawet gdybyÅ›my takiego trudu chcieli siÄ™ podjąć, wydaje siÄ™ to zadanie niewykonalne, jeÅ›li wziąć pod uwagÄ™ wÅ‚aÅ›nie naukÄ™. I uważam, że nie przypadkiem... I my w Polsce powinniÅ›my to rozumieć, my politycy - jeżeli ktoÅ› otwieraÅ‚ wczorajsze czy dzisiejsze gazety - powinniÅ›my rozumieć, dlaczego akurat wyjÄ…tkowo molestowanie seksualne zostaÅ‚o wyszczególnione. A cóż to, nie toczy siÄ™ proces znanego do niedawna polityka, który wÅ‚aÅ›nie wykorzystujÄ…c zatrudnienie kogoÅ›, dopuszczaÅ‚ siÄ™ molestowania? To jest duży problem w miejscach pracy i być może po to - ja to tak interpretujÄ™ - zostaÅ‚ on tu szczególnie uwidoczniony, czyli ażeby zwrócić uwagÄ™ nas wszystkich, stosujÄ…cych kodeks pracy, na tego rodzaju zachowania. One najczęściej dotykajÄ… kobiet i polegajÄ… nie tylko na tym, że ktoÅ› czynnie dopuszcza siÄ™, bez zgody pracownika, jakichÅ› czynnoÅ›ci seksualnych wobec niego, ale także na tym, że tworzy siÄ™ takÄ… wÅ‚aÅ›nie aurÄ™; sÄ… przeróżne takie zachowania. Po to mamy sÄ…dy, żeby orzekaÅ‚y w takich sprawach. RozmawialiÅ›my tutaj z panem senatorem Rulewskim, że bÄ™dzie zgÅ‚oszenie tego do inspekcji pracy. Co ona z tym zrobi? BÄ™dzie jakoÅ› tam orzekać. A jak nie bÄ™dzie zgody, jeÅ›li chodzi o to orzeczenie, to bÄ™dzie możliwość odwoÅ‚ania siÄ™ i wtedy sÄ…d bÄ™dzie podejmowaÅ‚ decyzjÄ™.

Tak jak powiedziaÅ‚ pan senator Piotrowicz, w naszym kodeksie jest wiele nieostrych sformuÅ‚owaÅ„, w kwestii których orzeka sÄ…d. Ale, jak ja czasem sobie żartujÄ™, gdyby w kodeksie wszystko byÅ‚o ostre, to sÄ™dziowie nie byliby potrzebni.

Do spisu treści

Wicemarszałek
Krystyna Bochenek:

Dziękuję bardzo.

Nikt więcej nie zapisał się do głosu.

InformujÄ™ paÅ„stwa senatorów, że zÅ‚ożono wnioski o charakterze legislacyjnym na piÅ›mie i dodam, że... PoproszÄ™ KomisjÄ™ Rodziny i Polityki SpoÅ‚ecznej... Przepraszam bardzo.

Zamykam dyskusjÄ™.

W dyskusji senatorowie nie zgÅ‚osili wniosków o charakterze... to znaczy zgÅ‚osili wnioski o charakterze legislacyjnym. ProszÄ™ wiÄ™c KomisjÄ™ Rodziny i Polityki SpoÅ‚ecznej, KomisjÄ™ Gospodarki Narodowej oraz KomisjÄ™ Praw CzÅ‚owieka i PraworzÄ…dnoÅ›ci o ustosunkowanie siÄ™ do przedstawionych wniosków i przygotowanie wspólnego sprawozdania.

InformujÄ™, że gÅ‚osowanie w sprawie rozpatrywanej ustawy zostanie przeprowadzone, tak jak wszystkie, pod koniec posiedzenia Senatu.

Do spisu treści

Panie i Panowie Senatorowie, przystÄ™pujemy do rozpatrzenia punktu szóstego porzÄ…dku obrad: stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o Å›wiadczeniach rodzinnych.

Tekst ustawy znajdÄ… paÅ„stwo w druku nr 307, a sprawozdanie w druku nr 307A.

Teraz poproszÄ™ sprawozdawczyniÄ™ Komisji Rodziny i Polityki SpoÅ‚ecznej, paniÄ… senator MaÅ‚gorzatÄ™ Adamczak, o przedstawienie sprawozdania.

Do spisu treści

Senator Małgorzata Adamczak:

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze!

W dniu 22 października 2008 r. Komisja Rodziny i Polityki SpoÅ‚ecznej rozpatrywaÅ‚a ustawÄ™ o zmianie ustawy o Å›wiadczeniach rodzinnych. ByÅ‚ to rzÄ…dowy projekt ustawy. Mam zaszczyt przedstawić Wysokiej Izbie efekty naszych prac.

PrzedkÅ‚adana ustawa o zmianie ustawy o Å›wiadczeniach rodzinnych wynika przede wszystkim z uznania przez TrybunaÅ‚ Konstytucyjny w wyroku z dnia 23 października 2007 r. za niekonstytucyjny art. 24 ust. 2 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o Å›wiadczeniach rodzinnych w zakresie, w jakim dotyczy on ustalenia uprawnienia do zasiÅ‚ku pielÄ™gnacyjnego. TrybunaÅ‚ Konstytucyjny orzekÅ‚, że w przypadku dÅ‚ugiego oczekiwania przez osobÄ™ niepeÅ‚nosprawnÄ… na odpowiednie orzeczenie potwierdzajÄ…ce niepeÅ‚nosprawność, osoby, które ubiegajÄ… siÄ™ o zasiÅ‚ek pielÄ™gnacyjny, mogÅ‚yby dostać ten zasiÅ‚ek wstecz, także za okres oczekiwania na orzeczenie. I w tym duchu jest przygotowana nowelizacja.

W trakcie prac sejmowej Komisji Polityki SpoÅ‚ecznej i Rodziny nad ustawÄ… TrybunaÅ‚ Konstytucyjny wydaÅ‚ kolejne orzeczenie, które dotyczyÅ‚o rozszerzenia katalogu osób uprawnionych do Å›wiadczenia pielÄ™gnacyjnego z tytuÅ‚u niepodejmowania zatrudnienia lub rezygnacji z niego w zwiÄ…zku z koniecznoÅ›ciÄ… opieki nad niepeÅ‚nosprawnym dzieckiem. Dodatkowo jeszcze zaproponowano, a byÅ‚a to inicjatywa poselska, przesuniÄ™cie rozpoczÄ™cia okresu zasiÅ‚kowego z 1 wrzeÅ›nia na 1 listopada po to, aby uÅ‚atwić zÅ‚ożenie wniosku, gdyż do tej pory musiaÅ‚ on być skÅ‚adany w okresie wakacyjnym.

Podczas prac komisji senackiej obecna byÅ‚a pani podsekretarz stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki SpoÅ‚ecznej, a także przedstawiciel Biura Legislacyjnego w Kancelarii Senatu, który zwracaÅ‚ uwagÄ™ na poprawki o charakterze legislacyjnym. ZaproponowaÅ‚, by w art. 1 w pkcie 8 w lit. c pkt 5 otrzymaÅ‚ brzmienie nastÄ™pujÄ…ce: czÅ‚onkowi rodziny przysÅ‚uguje za granicÄ…, na osobÄ™ wymagajÄ…cÄ… opieki, Å›wiadczenie na pokrycie wydatków zwiÄ…zanych z opiekÄ…, chyba że przepisy o koordynacji...

(Rozmowy na sali)

(Wicemarszałek Krystyna Bochenek: Przepraszam, Pani Senator. Koledzy, proszę pozwolić dokończyć. Uprzejmie proszę wrócić do tematu, Pani Senator.)

Dziękuję bardzo.

...chyba że przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia spoÅ‚ecznego lub dwustronne umowy o zabezpieczeniu spoÅ‚ecznym stanowiÄ… inaczej. Wprowadzone zostaÅ‚o sÅ‚owo "przysÅ‚uguje" zamiast "jest uprawniony" po to, aby przepis byÅ‚ bardziej jasny i czytelny. Poprawka ta ma ujednolicić terminologiÄ™.

Wysoka Izbo, po dyskusji nad projektem ustawy siedmiu senatorów gÅ‚osowaÅ‚o za przyjÄ™ciem projektu z poprawkÄ…, nie byÅ‚o gÅ‚osów przeciwnych ani osób wstrzymujÄ…cych siÄ™. Komisja Rodziny i Polityki SpoÅ‚ecznej zaproponowaÅ‚a wiÄ™c przyjÄ™cie projektu wraz z uchwalonÄ… poprawkÄ…. DziÄ™kujÄ™ uprzejmie.

Wicemarszałek
Krystyna Bochenek:

To my dziękujemy, Pani Senator.

Czy paÅ„stwo chcÄ… zgÅ‚osić z miejsca trwajÄ…ce nie dÅ‚użej niż minutÄ™ zapytania do pani senator sprawozdawcy? Nie widzÄ™ chÄ™tnych. Bardzo dziÄ™kujÄ™.

Projekt tej ustawy zostaÅ‚ wniesiony przez rzÄ…d. Do reprezentowania stanowiska rzÄ…du w toku prac parlamentarnych zostaÅ‚ upoważniony minister pracy i polityki spoÅ‚ecznej.

Jest z nami pan minister JarosÅ‚aw Duda.

ProszÄ™ uprzejmie pana ministra o wypowiedź.

Do spisu treści

Sekretarz Stanu
w Ministerstwie Pracy
i Polityki SpoÅ‚ecznej
Jarosław Duda:

Szanowna Pani MarszaÅ‚ek! Panie i Panowie Senatorowie!

OdniosÄ™ siÄ™ do poprawki zaproponowanej przez Wysoki Senat. Z przykroÅ›ciÄ… muszÄ™ powiedzieć, że nasze stanowisko w tej sprawie jest odmienne niż to, co proponuje komisja. Otóż uważamy, że poprawka ta, poza tym, że ma znaczenie czysto redakcyjne, polegajÄ…ce na zmianie szyku zdania i zastÄ…pieniu zwrotu "jest uprawniony" zwrotem "przysÅ‚uguje", nie wnosi nic nowego do ustawy o Å›wiadczeniach rodzinnych, a zwÅ‚aszcza nie prowadzi do ujednolicenia zwrotów wystÄ™pujÄ…cych w tej ustawie w dalszej jej części. Uważamy, że odsyÅ‚anie tej ustawy ponownie do Sejmu tylko z takiego powodu bÄ™dzie miaÅ‚o daleko idÄ…ce konsekwencje z punktu widzenia wykonania tego orzeczenia. Bo już dzisiaj wiele gmin ma trudnoÅ›ci z interpretacjÄ… wyroku TrybunaÅ‚u Konstytucyjnego. Wybór miÄ™dzy dwoma okreÅ›leniami, "przysÅ‚uguje" i "jest uprawniony", w naszym mniemaniu nie zmienia niczego, a tylko przedÅ‚uża procedurÄ™ legislacyjnÄ…. DziÄ™kujÄ™ bardzo.

Wicemarszałek
Krystyna Bochenek:

Bardzo dziękuję, Panie Ministrze. Proszę zostać, bo być może państwo senatorowie będą chcieli zadać pytania. Ale nie widzę chętnych. Dziękuję więc, Panie Ministrze.

Do spisu treści

Otwieram dyskusjÄ™.

Czy ktoÅ› zapisaÅ‚ siÄ™ do gÅ‚osu? W tej chwili na liÅ›cie widnieje nazwisko pani senator MaÅ‚gorzaty Adamczak, już w charakterze dyskutantki, a nie sprawozdawczyni.

Bardzo proszÄ™.

Do spisu treści

Senator Małgorzata Adamczak:

Dziękuję, Pani Marszałek.

Wysoka Izbo!

Przedkładana ustawa ma zmierzać głównie do zmiany przepisów, które Trybunał Konstytucyjny uznał za niekonstytucyjne. Ubolewam tylko nad tym, że parlamentarzyści znów nie zauważyli problemu osób niepełnosprawnych.

Jednak cieszy mnie fakt, że ustawa zostanie tak przystosowana, by tym osobom pokrzywdzonym przez los żyÅ‚o siÄ™ lepiej. Ponadto niezmiernie cieszÄ™ siÄ™, że ulegnie rozszerzeniu katalog osób uprawnionych do Å›wiadczeÅ„ pielÄ™gnacyjnych z tytuÅ‚u niepodejmowania pracy lub rezygnacji z zatrudnienia w zwiÄ…zku z koniecznoÅ›ciÄ… opieki nad niepeÅ‚nosprawnym dzieckiem. Jest to Å›wiadczÄ…cy o dużej wrażliwoÅ›ci i bardzo oczekiwany zapis ustawy.

Wysoka Izbo, apelujÄ™, jak zwykle - i zawsze bÄ™dÄ™ tak mówić, gdy bÄ™dzie to dotyczyÅ‚o osób niepeÅ‚nosprawnych - by zwracać uwagÄ™ na problem niepeÅ‚nosprawnoÅ›ci. Wprawdzie coraz wiÄ™cej mówi siÄ™ o problemach osób niepeÅ‚nosprawnych, ale to wciąż za maÅ‚o. ChciaÅ‚abym, aby problemy te nie byÅ‚y pomijane i by uÅ‚atwić osobom niepeÅ‚nosprawnym funkcjonowanie w naszym spoÅ‚eczeÅ„stwie.

Panie i Panowie Senatorowie, nie wiem, czy zdajecie sobie paÅ„stwo sprawÄ™ z tego, że rodzice dzieci niepeÅ‚nosprawnych czÄ™sto rezygnujÄ… z realizowania wÅ‚asnych ambicji i karier zawodowych, a także z dochodów, zostawiajÄ…c pracÄ™, by poÅ›wiÄ™cić siÄ™ wychowywaniu tych dzieci w domu.

W tym wÅ‚aÅ›nie miejscu chciaÅ‚abym zwrócić uwagÄ™ na jeden z wielu postulatów rodziców dzieci niepeÅ‚nosprawnych, na jakże ważny postulat, który dotyczy uzależnienia progu dochodowego uprawniajÄ…cego do pobierania Å›wiadczenia pielÄ™gnacyjnego od progu dochodowego obowiÄ…zujÄ…cego w odniesieniu do Å›wiadczeÅ„ rodzinnych. Ja uważam, jako rodzic, który ma do czynienia z niepeÅ‚nosprawnoÅ›ciÄ…, że takiego progu w ogóle być nie powinno. NaprawdÄ™ w ogóle być nie powinno. Dlaczego? Dlatego, że wiele rodzin nie potrafi sobie z tÄ… niepeÅ‚nosprawnoÅ›ciÄ… poradzić i czasami dochodzi do rozÅ‚amu w małżeÅ„stwie, a nie daj Boże, dochodzi też do tego, że rodzice oddajÄ… dziecko do domu dziecka. Utrzymanie tego dziecka w domu dziecka jest droższe, podczas gdy to Å›wiadczenie raptem 3 tysiÄ…ce, o ile dobrze pamiÄ™tam, kosztuje budżet. Uważam, że rodzic, który zdecyduje siÄ™ na opiekÄ™, który nie oddaje dziecka w opiekÄ™ innych instytucji, powinien w każdym momencie móc przejść na taki zasiÅ‚ek jak Å›wiadczenie rodzinne.

Innym ważnym postulatem jest przywrócenie prawa do Å›wiadczenia pielÄ™gnacyjnego dla obojga rodziców rezygnujÄ…cych z pracy zawodowej na rzecz opieki nad dziećmi niepeÅ‚nosprawnymi, jeżeli w rodzinie jest wiÄ™cej niż jedno dziecko niepeÅ‚nosprawne.

Zasygnalizowane przeze mnie problemy dajÄ™ pod rozwagÄ™ Wysokiej Izbie. Å»ywiÄ™ nadziejÄ™, że uwypuklone przeze mnie uÅ‚atwienia dla rodziców osób niepeÅ‚nosprawnych otworzÄ… dyskusjÄ™ na ten temat i zostanÄ… rozważone. Doskonale wiem, jaki to problem dla rodziców dzieci niepeÅ‚nosprawnych, gdyż sama jestem, tak jak wspomniaÅ‚am, matkÄ… dziecka niepeÅ‚nosprawnego i korzystaÅ‚am kiedyÅ› z takiego zasiÅ‚ku, rezygnujÄ…c z pracy. Doskonale znam ten temat. Spotykam siÄ™ z rodzicami tych dzieci i znam sytuacjÄ™, kiedy na przykÅ‚ad matka, która ma dziecko-roÅ›linkÄ™, tak można powiedzieć, o 5 zÅ‚ przekroczyÅ‚a dochód i jej już siÄ™ Å›wiadczenie nie należy. A gdybyÅ›cie paÅ„stwo zobaczyli, jakie jest zaangażowanie czÅ‚onków tej rodziny w opiekÄ™ nad tym chÅ‚opcem! To jest nieprawdopodobne.

Wysoka Izbo! Musimy pamiÄ™tać, że prawo bÄ™dzie dobre wtedy, kiedy bÄ™dzie dostosowane do panujÄ…cych realiów. Dlatego przy każdej ustawie tak ważne sÄ… konsultacje spoÅ‚eczne. W koÅ„cu prawo ma sÅ‚użyć ludziom. DziÄ™kujÄ™ bardzo. (Oklaski)

Do spisu treści

Wicemarszałek
Krystyna Bochenek:

Bardzo dziękuję.

Nikt z paÅ„stwa senatorów nie zapisaÅ‚ siÄ™ do gÅ‚osu.

Zamykam dyskusjÄ™.

Dziękuję panu ministrowi.

Przypominam, że gÅ‚osowanie w sprawie rozpatrywanej ustawy zostanie przeprowadzone pod koniec obrad Senatu.

Przystępujemy do rozpatrzenia punktu ósmego...

ProszÄ™ wybaczyć, mam nadziejÄ™, że nie majÄ… paÅ„stwo nic przeciw temu, ponieważ pan senator Augustyn nie może być w tym momencie na sali, a jest sprawozdawcÄ….

Czy ktoÅ› jest przeciw? Nie.

Do spisu treści

PrzystÄ™pujemy do rozpatrzenia punktu ósmego porzÄ…dku obrad: stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o sÅ‚użbie medycyny pracy.

Tekst ustawy zawarty jest w druku nr 305, a sprawozdanie komisji w druku nr 305A.

ProszÄ™ teraz uprzejmie sprawozdawcÄ™ Komisji Zdrowia oraz Komisji Rodziny i Polityki SpoÅ‚ecznej, pana senatora RafaÅ‚a Muchackiego, o przedstawienie sprawozdania komisji.

Do spisu treści

Senator Rafał Muchacki:

Pani Marszałek! Szanowni Państwo!

W dniu 23 października odbyÅ‚o siÄ™ wspólne posiedzenie Komisji Zdrowia oraz Komisji Rodziny i Polityki SpoÅ‚ecznej, na którym omawiana byÅ‚a ustawa o zmianie ustawy o sÅ‚użbie medycyny pracy. Ta ustawa ma na celu zwiÄ™kszenie bezpieczeÅ„stwa, poprawy zdrowia pracowników podczas pracy. NakÅ‚ada ona na jednostki sÅ‚użby zdrowia obowiÄ…zek rozpoznawania i oceny czynników szkodliwych, odpowiedniego ich zgÅ‚aszania przez osobÄ™ wykonujÄ…cÄ…, podpisywania umów w formie pisemnej, wprowadza sankcje wobec lekarzy, pielÄ™gniarek i psychologów, ustala obowiÄ…zki dla psychologa i mówi również o pÅ‚atniku kosztów badaÅ„.

Ustawa ta przez obie komisje została jednogłośnie pozytywnie zaopiniowana. Dziękuję bardzo.

Wicemarszałek
Krystyna Bochenek:

DziÄ™kujÄ™, Panie Senatorze, jeszcze chwilÄ™ proszÄ™ zostać z nami.

Czy ktoÅ› z paÅ„stwa senatorów ma pytanie?

Pani senator Janina Fetlińska.

Do spisu treści

Senator Janina Fetlińska:

Dziękuję bardzo, Pani Marszałek.

Ja chciaÅ‚abym zapytać o pewien zapis w ustawie nowelizujÄ…cej, w której zostaÅ‚ użyty termin "kontrola zdrowia pracujÄ…cych". W druku poselskim ten termin byÅ‚ wyjaÅ›niony, on byÅ‚ wÅ‚aÅ›ciwie równoznaczny z definicjÄ… profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracujÄ…cymi. DefinicjÄ™ skreÅ›lono, tak że w naszym druku, w wersji już uchwalonej przez Sejm, nie ma tej definicji, za to użyty jest ten termin. Ja o tyle mam wÄ…tpliwoÅ›ci, że termin "kontrola zdrowia pracujÄ…cych" jest bezpoÅ›rednim, powiedziaÅ‚abym nawet prostackim tÅ‚umaczeniem angielskiego okreÅ›lenia health control. Na co dzieÅ„ my także używamy terminu "kontrola zdrowia", ale wydaje mi siÄ™, że w akcie prawnym ustawowej rangi nie jest to najlepsze rozwiÄ…zanie. Podczas debaty w komisji nie zwróciliÅ›my na to szczególnej uwagi. Czy jednak pan senator sprawozdawca nie uważa, że nie jest wÅ‚aÅ›ciwe użycie niezdefiniowanego terminu, który de facto oznacza profilaktycznÄ… opiekÄ™ zdrowotnÄ… nad pracujÄ…cymi?

Wicemarszałek
Krystyna Bochenek:

ProszÄ™ bardzo, Panie Senatorze.

Do spisu treści

Senator Rafał Muchacki:

Dziękuję bardzo, Pani Marszałek.

Pani Senator, zaskoczyÅ‚a mnie pani, bo o tym nie mówiliÅ›my w komisji. ProszÄ™ nie mieć do mnie żalu, ale ja nie mam zdania na ten temat, o którym pani teraz mówi. No, być może pani ma racjÄ™, ale proszÄ™ ode mnie nie wymagać konkretnej odpowiedzi.

Wicemarszałek
Krystyna Bochenek:

Dziękuję bardzo.

Czy ktoÅ› z paÅ„stwa senatorów chce jeszcze zadać pytanie? Nie.

Dziękuję, Panie Senatorze.

Szanowni PaÅ„stwo Senatorowie, projekt tej ustawy zostaÅ‚ wniesiony przez rzÄ…d. Do prezentowania stanowiska rzÄ…du w toku prac parlamentarnych zostaÅ‚ upoważniony minister zdrowia. Jest z nami główny inspektor sanitarny pan Andrzej WojtyÅ‚a.

Witam pana serdecznie. Czy zabierze pan głos?

ProszÄ™.

Do spisu treści

Główny Inspektor Sanitarny Andrzej Wojtyła:

Dziękuję bardzo.

Panie Marszałku! Wysoki Senacie!

Ja bardzo dziÄ™kujÄ™ panu senatorowi za przedstawienie prac nad ustawÄ…, jakie odbyÅ‚y siÄ™ w Senacie, i oczywiÅ›cie dziÄ™kujÄ™ pani senator za pytanie.

RzeczywiÅ›cie w trakcie posiedzenia komisji senackiej takiej dyskusji nie odbyliÅ›my, chociaż byÅ‚o pytanie o ten termin, o którym pani senator mówiÅ‚a. ChciaÅ‚bym przypomnieć, że projekt nowelizacji tej ustawy o sÅ‚użbie medycyny pracy jest efektem rozwiÄ…zaÅ„ wypracowanych podczas programu "Matra" "Redefinicja odpowiedzialnoÅ›ci Ministra Zdrowia za opiekÄ™ zdrowotnÄ… nad pracujÄ…cymi w Polsce", którego celem byÅ‚a analiza wdrożenia dyrektywy ramowej 89/391 EWG o wprowadzeniu Å›rodków w celu zwiÄ™kszenia bezpieczeÅ„stwa i poprawy zdrowia pracowników podczas pracy.

W trakcie dyskusji w Sejmie myÅ›my bardzo dokÅ‚adnie przeanalizowali problem, który poruszyÅ‚a pani senator. I chciaÅ‚bym powiedzieć, że podczas programu "Matra" na bardzo wyraźnie życzenie strony europejskiej wprowadziliÅ›my okreÅ›lenie "kontrola zdrowia pracujÄ…cych". Jest to zgodne z terminem health surveillance wystÄ™pujÄ…cym zarówno w dyrektywie ramowej Rady Europy, jak i w ratyfikowanej przez PolskÄ™ konwencji nr 161 MiÄ™dzynarodowej Organizacji Pracy, gdzie art. 12 mówi: healt survillance of the healt workers. Także w zaleceniach nr 171 MiÄ™dzynarodowej Organizacji Pracy Å›ródtytuÅ‚ również w ten sposób to wyraża. I dlatego my w tej definicji wprowadziliÅ›my kontrolÄ™ zdrowia pracujÄ…cych. OdbyÅ‚a siÄ™ dyskusja nad tym, czy nie zastÄ…pić tego innym terminem, ale w trakcie tej dyskusji uznano, również w trakcie trwania programu "Matra", że ta definicja jest wÅ‚aÅ›ciwsza. DziÄ™kujÄ™ bardzo.

Wicemarszałek
Krystyna Bochenek:

Dziękuję.

ProszÄ™ uprzejmie zostać jeszcze z nami.

Pan senator Stanisław Gogacz, potem Norbert Krajczy.

Proszę, Panie Senatorze Stanisławie.

Do spisu treści

Senator Stanisław Gogacz:

Panie Ministrze, mam pytanie w zwiÄ…zku z nowym artykuÅ‚em, jaki znalazÅ‚ siÄ™ w przedmiotowej ustawie, z art. 17a. W treÅ›ci przywoÅ‚anego artykuÅ‚u jest zapis mówiÄ…cy o limicie. ProszÄ™ mi wytÅ‚umaczyć, co kryje siÄ™ pod tym sformuÅ‚owaniem, pod pojÄ™ciem "limit". Rozumiem, że jest to ograniczenie. Czy paÅ„stwo, zamierzajÄ…c to pojÄ™cie rozwinąć w rozporzÄ…dzeniu, macie już wizjÄ™ tego czy też poglÄ…d na to, jaka liczba badaÅ„ profilaktycznych czy też innych badaÅ„, bÄ™dzie przysÅ‚ugiwać wojewódzkim oÅ›rodkom medycyny pracy, które posiadajÄ… lekarzy specjalizujÄ…cych siÄ™ w danej dziedzinie? Czy paÅ„stwo moglibyÅ›cie powiedzieć, jak duży bÄ™dzie ten limit i czy przekroczenie tego limitu spowoduje jakieÅ› reperkusje? DziÄ™kujÄ™ bardzo.

Wicemarszałek
Krystyna Bochenek:

ProszÄ™, Panie Ministrze.

Do spisu treści

Główny Inspektor Sanitarny Andrzej Wojtyła:

Dziękuję bardzo.

Panie Senatorze, zapisy art. 17 polegajÄ… na zmianie...

(Senator StanisÅ‚aw Gogacz: Art. 17a.)

Tak, art. 17a. On rzeczywiÅ›cie ogranicza, tak jak pan senator mówiÅ‚, prawa WOMP, czyli wojewódzkich oÅ›rodków medycyny pracy, do przeprowadzania badaÅ„ profilaktycznych wyÅ‚Ä…cznie do sytuacji, kiedy jest to niezbÄ™dne do przeprowadzania szkolenia lekarzy, odbywajÄ…cych specjalizacje z zakresu medycyny pracy, lub też staży kierunkowych z zakresu medycyny pracy w innych dziedzinach medycyny, na przykÅ‚ad internie, zdrowiu publicznym itp.

Wojewódzkie oÅ›rodki medycyny pracy sÄ… finansowane przez marszaÅ‚ków województw i głównym ich zadaniem jest ksztaÅ‚cenie i specjalizowanie lekarzy. Liczba badaÅ„ profilaktycznych, które oÅ›rodki majÄ… wykonywać, zgodnie z tymi zapisami bÄ™dzie uzależniona od liczby lekarzy specjalizujÄ…cych siÄ™, ponieważ...

(Senator Stanisław Gogacz: Ile wypada na jednego lekarza?)

Ilu wypada do wykształcenia...

(Senator Stanisław Gogacz: Czy państwo to wiecie?)

My wiemy, ale w zależnoÅ›ci od tego, ilu lekarzy bÄ™dzie ksztaÅ‚conych w wojewódzkich oÅ›rodkach medycyny pracy... Badania profilaktyczne sÄ… różnego rodzaju badaniami, sÄ… to badania i podstawowe, i bardzo szerokie. Tak że trudno okreÅ›lić, ile wypada na jednego lekarza. W każdym razie ta liczba badaÅ„ profilaktycznych musi być niezbÄ™dna do wyksztaÅ‚cenia odpowiedniej liczby lekarzy, którzy zdobywajÄ… specjalizacjÄ™ w tych oÅ›rodkach.

Wicemarszałek
Krystyna Bochenek:

Dziękuję.

Pan senator Norbert Krajczy, potem pani senator.

Do spisu treści

Senator Norbert Krajczy:

Panie Ministrze, mam do pana trzy pytania. Pytania właściwie nie są moje, bo są one ze skierowanych do państwa opracowań rządowego Ministerstwa Gospodarki, które podnosiło te tematy.

Pierwsze pytanie, Panie Ministrze, jest takie: czy przepisy nowej ustawy prowadzÄ… do zwiÄ™kszenia uprawnieÅ„ pracowniczych dotyczÄ…cych profilaktycznej opieki zdrowotnej, czy nie prowadzÄ… do takiego zwiÄ™kszenia? Czy mogÄ™ prosić o odpowiedź?

Wicemarszałek
Krystyna Bochenek:

ProszÄ™ bardzo.

Do spisu treści

Główny Inspektor Sanitarny Andrzej Wojtyła:

Dziękuję bardzo za to pytanie.

To pytanie padÅ‚o w trakcie dyskusji w Sejmie i również na posiedzeniu komisji senackiej. ChciaÅ‚bym powiedzieć, że ta ustawa nie zmienia uprawnieÅ„ pracowniczych, pozostawia je na tym samym poziomie. Przede wszystkim dostosowuje ona przepisy do przepisów europejskich, jak również... Od 1997 r. obowiÄ…zuje konstytucja, w zwiÄ…zku z tym trzeba byÅ‚o do rozporzÄ…dzeÅ„, które zawieraÅ‚a ta ustawa, dodać wytyczne. Jest niezbÄ™dne w obecnym systemie prawnym, ażeby delegacje ustawowe zawieraÅ‚y również te wytyczne. Tak że chciaÅ‚bym odpowiedzieć, że jeżeli chodzi o uprawnienia pracowników i koszty, jakie ponosi przedsiÄ™biorca, bo jak rozumiem pan senator mówi również o kosztach, to nic siÄ™ nie zmienia.

(Senator Norbert Krajczy: Czy mogę, Pani Minister, bo jeszcze... Pani Marszałek, przepraszam.)

Wicemarszałek
Krystyna Bochenek:

Bardzo proszÄ™, Panie Senatorze.

Do spisu treści

Senator Norbert Krajczy:

Panie Ministrze, chciaÅ‚bym teraz pana zapytać o nastÄ™pnÄ… sprawÄ™. Ustawa, która jeszcze obecnie obowiÄ…zuje, zawiera zapis, który formuÅ‚uje pojÄ™cie "profilaktyczna opieka zdrowotna", czyli pojÄ™cia "systematyczna kontrola zdrowia" i "kontrola zdrowia pracujÄ…cych". Ale to nie jest zdefiniowane i nie wiadomo, czy intencjÄ… ustawodawcy, czyli ministerstwa, jest, aby w pojÄ™ciu "profilaktyczna opieka zdrowotna" mieÅ›ciÅ‚o siÄ™ również pojÄ™cie "systematyczna kontrola zdrowia pracujÄ…cych". Czy w zwiÄ…zku z tym istnieje realne niebezpieczeÅ„stwo, że stworzenie niejednoznacznych przepisów spowoduje takÄ… ich interpretacjÄ™, że nastÄ…pi wzrost obciążeÅ„ finansowych po stronie pracodawców?

Wicemarszałek
Krystyna Bochenek:

Bardzo proszÄ™, Panie Ministrze.

Do spisu treści

Główny Inspektor Sanitarny Andrzej Wojtyła:

To jest pytanie bezpoÅ›rednio Å‚Ä…czÄ…ce siÄ™ z pytaniem, które zadaÅ‚a pani senator FetliÅ„ska. ChciaÅ‚bym powiedzieć, że jest to pytanie, które byÅ‚o na piÅ›mie skierowane przez paniÄ… HenrykÄ™ Bochniarz z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych "Lewiatan". Jeżeli chodzi o definicjÄ™, to ja już do tego siÄ™ odniosÅ‚em i uważamy, że "kontrola zdrowia pracujÄ…cych" nie jest pojÄ™ciem szerszym aniżeli "profilaktyczna opieka zdrowotna". OdbyÅ‚a siÄ™ dyskusja na ten temat, ponieważ Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych uważaÅ‚a, że "kontrola zdrowia pracujÄ…cych" jest pojÄ™ciem szerszym aniżeli "profilaktyczna opieka zdrowotna" i niesie dodatkowe wydatki pracodawców. My odpowiedzieliÅ›my pani prezydent na piÅ›mie i wyjaÅ›nili, dlaczego taka definicja zostaÅ‚a wprowadzona i Å¼e to jest również systematyczna kontrola zdrowia pracujÄ…cych, która obejmuje procedury i badania sÅ‚użące ocenie zdrowia pracujÄ…cych ukierunkowanej na identyfikowanie tych elementów stanu zdrowia, które pozostajÄ… w zwiÄ…zku z warunkami pracy.

Strona rzÄ…dowa uważa, że pojÄ™cie "kontrola zdrowia pracujÄ…cych" jest bezpoÅ›rednim przeÅ‚ożeniem definicji, która jest zawarta w dyrektywach Rady Europy, jak również konwencji nr 161 MiÄ™dzynarodowej Organizacji Pracy.

(Senator Norbert Krajczy: I ostatnie, trzecie pytanie. Pani MarszaÅ‚ek, czy mogÄ™...)

Wicemarszałek
Krystyna Bochenek:

Ja jak najbardziej jestem za, ale w kolejce czeka pani senator FetliÅ„ska.

Czy pani ustÄ…pi? Tak?

(Senator Norbert Krajczy: Ale ja mówiÅ‚em o trzech pytaniach.)

ProszÄ™ bardzo.

Do spisu treści

Senator Norbert Krajczy:

Ja mówiÅ‚em o trzech pytaniach. ChciaÅ‚bym, żeby pan minister udzieliÅ‚ mi odpowiedzi.

Trzecie, ostatnie pytanie, Panie Ministrze. ChciaÅ‚bym pana zapytać, czy ta ustawa, którÄ… mamy dzisiaj przyjąć, jednak nie zachowuje uprawnieÅ„ wojewódzkich oÅ›rodków medycyny pracy i w konsekwencji nie spowoduje tolerowania nadużywania tych uprawnieÅ„. Chodzi mi głównie o utrzymywanie tak zwanej nieuczciwej konkurencji podmiotów.

Wicemarszałek
Krystyna Bochenek:

Dziękuję.

ProszÄ™ uprzejmie.

Do spisu treści

Główny Inspektor Sanitarny Andrzej Wojtyła:

Dziękuję bardzo za to pytanie.

Ja panu senatorowi już odpowiadaÅ‚em na to pytanie. ChodziÅ‚o nam o to, żeby wojewódzkie oÅ›rodki medycyny pracy, które majÄ… inne zadania aniżeli lekarze medycyny pracy, bo one sprawujÄ… nadzór, kontrolÄ™, opracowujÄ… standardy dla lekarzy, nie byÅ‚y w uprzywilejowanej sytuacji i nie stosowaÅ‚y na przykÅ‚ad dumpingowych cen usÅ‚ug. Dlatego też ograniczyliÅ›my liczbÄ™ badaÅ„ profilaktycznych do minimum niezbÄ™dnego do ksztaÅ‚cenia lekarzy specjalizujÄ…cych siÄ™ w tych oÅ›rodkach.

Wicemarszałek
Krystyna Bochenek:

Bardzo proszÄ™, Pani Senator.

Do spisu treści

Senator Janina Fetlińska:

Dziękuję bardzo, Pani Marszałek.

Panie Ministrze, zastanawiam siÄ™ jeszcze, co jest przyczynÄ… limitowania tych Å›wiadczeÅ„ zdrowotnych i wprowadzenia możliwoÅ›ci stworzenia przez ministra do spraw zdrowia odpowiedniego rozporzÄ…dzenia. Przecież jeżeli oÅ›rodek medycyny pracy prowadzi dziaÅ‚alność i ma kontrakty z odpowiednimi podmiotami, to w zasadzie tych Å›wiadczeÅ„ nie powinna już ograniczać żadna zewnÄ™trzna siÅ‚a. Czy tu chodzi o hazard moralny, jaki może być uprawiany przez pracowników ochrony zdrowia? ProszÄ™ wyjaÅ›nić podÅ‚oże tej decyzji.

Do spisu treści

Główny Inspektor Sanitarny Andrzej Wojtyła:

Pani Senator, chodzi przede wszystkim o to, aby instytucja, która sprawuje kontrolÄ™, okreÅ›la standardy, jednoczeÅ›nie nie wykonywaÅ‚a tych Å›wiadczeÅ„, bo wtedy jest to traktowane jako dumping.

Do spisu treści

Senator Janina Fetlińska:

Dziękuję.

NastÄ™pne pytanie, jeÅ›li można. Mam jeszcze wÄ…tpliwość, jeÅ›li chodzi o pewne zapisy w ustawie. Czytam w materiale porównawczym, że w art. 6 ustawy o sÅ‚użbie medycyny pracy jest niezmieniony ust. 2 pkt f, w którym przywoÅ‚ana jest stara ustawa o zwalczaniu chorób zakaźnych i o szczepieniach ochronnych. To jest art. 17 ustawy z wrzeÅ›nia 2001 r. Wchodzi w Å¼ycie, jeÅ›li jÄ… uchwalimy, nowa ustawa, zawarta w druku nr 339, o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeÅ„ i chorób zakaźnych u ludzi. Czy w tym momencie nie bÄ™dzie problemów prawnych? Ja tylko zwracam uwagÄ™ na ten zapis, na to, czy nie należaÅ‚oby wprowadzić zmiany, dać szansy, żeby byÅ‚o to adekwatne do zapisów nowej ustawy.

Do spisu treści

Główny Inspektor Sanitarny Andrzej Wojtyła:

To jest słuszne pytanie, Pani Senator, ale myśmy założyli, że opieramy się na prawie, które obowiązuje, bo nie wiemy, która ustawa zostanie wcześniej przyjęta.

(Senator Janina Fetlińska: Jeszcze jedno pytanie.)

Wicemarszałek
Krystyna Bochenek:

ProszÄ™ bardzo.

Do spisu treści

Senator Janina Fetlińska:

Art. 10 w naszej ustawie otrzymuje brzmienie: podjÄ™cie oraz zakoÅ„czenie dziaÅ‚alnoÅ›ci przez podstawowÄ… jednostkÄ™ sÅ‚użby medycyny pracy, pielÄ™gniarkÄ™, psychologa lub innÄ… osobÄ™, o której mowa w art. 2 ust. 1, w zakresie profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracujÄ…cymi wymaga zgÅ‚oszenia, w formie pisemnej, we wÅ‚aÅ›ciwym ze wzglÄ™du na miejsce jej wykonywania wojewódzkim oÅ›rodku medycyny pracy. A jednoczeÅ›nie w art. 2 jest zapis mówiÄ…cy o tym, że w przypadku osób, które podjęły dziaÅ‚alność w tym zakresie przed dniem wejÅ›cia w Å¼ycie ustawy, nie dokonuje siÄ™ zgÅ‚oszenia. Czy te osoby bÄ™dÄ… poza rejestrem?

Do spisu treści

Główny Inspektor Sanitarny Andrzej Wojtyła:

Nie, one już sÄ… zgÅ‚oszone i dlatego nie potrzeba ich ponownie zgÅ‚aszać.

(Senator Janina FetliÅ„ska: SÄ… zgÅ‚oszone i dlatego sÄ… z tego zwolnione. DziÄ™kujÄ™.)

Wicemarszałek
Krystyna Bochenek:

Dziękuję bardzo.

Czy państwo senatorowie mają jeszcze pytania? Nie. Dziękuję bardzo.

Dziękuję panu ministrowi.

(Główny Inspektor Sanitarny Andrzej Wojtyła: Dziękuję bardzo.)

Do spisu treści

Otwieram dyskusjÄ™.

Do dyskusji zapisaÅ‚o siÄ™ w tej chwili dwóch senatorów: pan StanisÅ‚aw Gogacz i pani Janina FetliÅ„ska.

Proszę pierwszego mówce.

Do spisu treści

Senator Stanisław Gogacz:

Pani MarszaÅ‚ek! Panie i Panowie Senatorowie!

ChciaÅ‚bym zgÅ‚osić dwie poprawki. Jedna z nich sprowadza siÄ™ do tego, ażeby wykreÅ›lić wprowadzony art. 17, a druga - do tego, ażeby w art. 1 w pkcie 8 lit. "b", w pkcie 9 skreÅ›lić wyraz "w iloÅ›ciach". Czym uzasadniam swojÄ… propozycjÄ™? ProszÄ™ paÅ„stwa, dokonujemy tu zmian legislacyjnych dotyczÄ…cych dość mÅ‚odej instytucji, ale dość ważnej, mianowicie sÅ‚użby medycyny pracy. Jest to instytucja wprowadzona ustawÄ… w 1997 r. Celem wprowadzenia tej instytucji byÅ‚o poprawienie warunków pracy ludzi, którzy sÄ… zatrudnieni w zakÅ‚adach pracy, oraz sposobu wykonywania tej dziaÅ‚alnoÅ›ci. Jest to ustawa bardzo ważna. Kiedy teraz nowelizujemy ten akt prawa, to powinniÅ›my czynić to z jak najwiÄ™kszÄ… rozwagÄ…. Na pewno nam tej rozwagi nie brakuje. A myÅ›lÄ™, że moje poprawki wkomponowujÄ… siÄ™ w tÄ™ rozwagÄ™ i nie spowodujÄ… pomniejszenia rangi tej nowelizacji.

Szanowni PaÅ„stwo, pytaÅ‚em pana ministra, jak zdefiniowaÅ‚by zapis: limit badaÅ„ wykonywanych do celów przewidzianych w kodeksie pracy w ramach Å›wiadczeÅ„ zdrowotnych, o których mowa w art. 17 pkt 9. ProsiÅ‚em o oszacowanie tego limitu, bo limit zawsze kojarzy siÄ™ nam pejoratywnie - zawsze jest to ograniczenie czegoÅ›, co nam siÄ™ należy. Dyskutujemy generalnie o wolnym rynku, a ostatnia debata nad ustawami zdrowotnymi pokazaÅ‚a, że również wolnÄ… konkurencjÄ™ przenosimy do zakÅ‚adów opieki zdrowotnej, do Å›wiadczeniodawców. I nagle, kiedy dyskutujemy o jednej z instytucji, która ma za zadanie realizowanie Å›wiadczeÅ„ dotyczÄ…cych sÅ‚użby medycyny pracy, okazuje siÄ™ - tak to zrozumiaÅ‚em - że chcemy wyÅ‚Ä…czyć tÄ™ instytucjÄ™ z tego wolnego rynku. Pan minister raczyÅ‚ powiedzieć, że to marszaÅ‚kowie finansujÄ… wojewódzkie oÅ›rodki medycyny pracy - tak zrozumiaÅ‚em. Panie Ministrze, pewnie źle zrozumiaÅ‚em, ale to jest na pewno nieprawdziwe, bo żadnego z zakÅ‚adów opieki zdrowotnej, Å‚Ä…cznie z wojewódzkimi oÅ›rodkami medycyny pracy, nie finansuje marszaÅ‚ek, jeżeli chodzi o udzielanie Å›wiadczeÅ„ zdrowotnych. Finansuje go, tak jak każdy inny zakÅ‚ad udzielajÄ…cy Å›wiadczeÅ„, w zakresie infrastruktury, nieruchomoÅ›ci, sprzÄ™tu i aparatury, aczkolwiek też można dyskutować, co jest Å›wiadczeniem a co jest sprzÄ™tem i aparaturÄ…. To sÄ… czÄ™sto niewyraziste definicje. W każdym razie to nie marszaÅ‚ek finansuje to Å›wiadczenie. Menedżerowie, kierownicy wojewódzkich oÅ›rodków medycyny pracy muszÄ… sami starać siÄ™ o nowe zlecenia. Sami te zlecenia zdobywajÄ…. I teraz proszÄ™ mi powiedzieć: w sytuacji, kiedy nie ma jednostki zwanej podstawowÄ… jednostkÄ… sÅ‚użby medycyny pracy, kiedy wojewódzkie oÅ›rodki medycyny pracy majÄ… maÅ‚o specjalistów w dziedzinie medycyny pracy czy też jest maÅ‚o adeptów, jeżeli chodzi o medycynÄ™ pracy, algorytm bÄ™dzie decydowaÅ‚ o tym, ile tych Å›wiadczeÅ„ bÄ™dÄ… mogli ci Å›wiadczeniodawcy tych badaÅ„ profilaktycznych udzielić, kto bÄ™dzie wykonywaÅ‚ badania profilaktyczne ponad ten limit? No przecież mogÄ™ wyobrazić sobie, że tych badaÅ„ bÄ™dzie sto, może pięćset, a może dwa tysiÄ…ce. Pan w tej Izbie nie powiedziaÅ‚, ile tych badaÅ„ bÄ™dzie. Z informacji, jakie uzyskaÅ‚em od Å›wiadczeniodawców, wiem, że to siÄ™ może wiÄ…zać z zaistnieniem bardzo trudnej sytuacji u Å›wiadczeniodawców. Okaże siÄ™, że ci Å›wiadczeniodawcy, którzy mogli do tej pory realizować badania profilaktyczne nielimitowane, nagle bÄ™dÄ… musieli zwolnić pracowników, którzy zajmowali siÄ™ realizacjÄ… tych Å›wiadczeÅ„, i ograniczyć siÄ™ jedynie do tego, co siÄ™ nazywa w tej ustawie limitem. Pytanie jest nastÄ™pujÄ…ce: kto bÄ™dzie realizowaÅ‚ te Å›wiadczenia, które nie zmieszczÄ… siÄ™ w przywoÅ‚anym tutaj limicie badaÅ„? Czy to bÄ™dÄ… inni Å›wiadczeniodawcy? No tak to rozumiem. Ale czy celem tej zmiany nie jest pozbawienie wojewódzkich oÅ›rodków medycyny pracy tego, na co one zapracowaÅ‚y, i do jakich wielkoÅ›ci, jeżeli chodzi o udzielanie Å›wiadczeÅ„, doprowadziÅ‚y? Obawiam siÄ™, że ten zapis spowoduje, że wojewódzkie oÅ›rodki medycyny pracy bÄ™dÄ… wyspecjalizowanymi jednostkami, ale jednoprofilowymi. Nie bÄ™dÄ… to jednostki wieloprofilowe, które mogÄ… udzielać zarówno Å›wiadczeÅ„ z profilaktyki badaÅ„, jak również Å›wiadczeÅ„ ambulatoryjnych. PaÅ„stwo ograniczycie ich rolÄ™ tylko do prowadzenia profilaktyki, która w dodatku bÄ™dzie limitowana.

Wojewódzkie oÅ›rodki medycyny pracy sÄ… zakÅ‚adami opieki zdrowotnej i gdyby wczytać siÄ™ w obowiÄ…zujÄ…cÄ… ustawÄ™ o zozach czy w ustawÄ™, nad którÄ… dyskutowaliÅ›my, to zauważymy, że cele, jakie stawia sobie tego typu instytucja, sÄ… bardzo szerokie. I jak nagle wojewódzki oÅ›rodek medycyny pracy ma stać siÄ™ jednoprofilowym zozem, który nie bÄ™dzie mógÅ‚ wykonywać Å›wiadczeÅ„ ponad limit przywoÅ‚any tutaj przez paÅ„stwa? Dlatego zwracam siÄ™ do wiÄ™kszoÅ›ci parlamentarnej, wiÄ™kszoÅ›ci senackiej, żebyÅ›my wspólnie jeszcze siÄ™ pochylili nad tym zapisem, nad art. 17a w dyskutowanym druku senackim nr 305. MyÅ›lÄ™, że to nie spowodowaÅ‚oby dużych szkód czy nie spowodowaÅ‚oby żadnych szkód, jeżeli chodzi o caÅ‚ość ustawy, nad którÄ… dyskutujemy, a jednak uchroniÅ‚oby wiele wojewódzkich oÅ›rodków medycyny pracy przed ograniczeniem czy zawężeniem ich dotychczasowej dziaÅ‚alnoÅ›ci. DziÄ™kujÄ™ bardzo, Pani MarszaÅ‚ek.

Wicemarszałek
Krystyna Bochenek:

Bardzo dziękuję.

(Senator StanisÅ‚aw Gogacz: A poprawki oczywiÅ›cie już skÅ‚adam.)

Właśnie, ale podpisane, przypominam panu senatorowi.

(Senator Stanisław Gogacz: Tak, tak.)

ProszÄ™, pani senator Janina FetliÅ„ska, a potem pan senator Norbert Krajczy.

Do spisu treści

Senator Janina Fetlińska:

Pani Marszałek! Wysoka Izbo!

Ja w zasadzie bardzo króciutko chciaÅ‚abym siÄ™ odnieść do ustawy, która rzeczywiÅ›cie wprowadza dyrektywy europejskie do naszego prawa i do systemu dosyć dobrze zorganizowanej sÅ‚użby medycyny pracy. Niemniej jednak w dalszym ciÄ…gu podejmujÄ™ siÄ™ dyskusji na temat kontroli zdrowia pracujÄ…cych. Uważam, że jeÅ›li chodzi o opiekÄ™ profilaktycznÄ… nad pracujÄ…cymi, to w zasadzie wyczerpuje to art. 6 ust. 2 i 3, wÅ‚aÅ›ciwie jest to nawet szersze. A wiÄ™c dlaczego używać sÅ‚ownictwa, tutaj siÄ™ odwoÅ‚ujÄ™ również do naszych polonistów w Wysokiej Izbie, które jest takim bardzo prostym przeÅ‚ożeniem jÄ™zyka angielskiego na polski? Ja, gdy używam sformuÅ‚owaÅ„ "tabacco control", czyli "kontrola palenia tytoniu", czy też "kontrola zdrowia", to uważam, że tak prymitywnie, żeby byÅ‚o szybciej, w slangu zawodowym mogÄ™ ich używać, ale wydaje mi siÄ™ że nie wypada jednak Wysokiej Izbie, żeby prawo stanowić jÄ™zykiem prawnym, które nie przystoi tej Izbie. Tym bardziej, że jeÅ›li używamy pojÄ™cia "kontrola zdrowia", to w zasadzie tÄ™ definicjÄ™ wyrzuciliÅ›my, wiÄ™c tak dokÅ‚adnie nie wiadomo, co to oznacza. A jeżeli kontrolÄ™ zdrowia rozumiemy jako profilaktycznÄ… opiekÄ™ zdrowotnÄ…, to używajmy piÄ™knego jÄ™zyka polskiego. I wprawdzie skoÅ„czyÅ‚ siÄ™ Rok JÄ™zyka Polskiego, ale chciaÅ‚abym jednak prosić, żeby siÄ™ zastanowić nad tym, dlatego że jeszcze mamy czas, żeby te takie wÅ‚aÅ›nie anglizmy wyrzucić z ustawy. To jest pierwsza moja sprawa i niniejszym skÅ‚adam poprawkÄ™ na rÄ™ce pani marszaÅ‚ek. JeÅ›li znajdzie ona u paÅ„stwa zrozumienie, to bÄ™dÄ™ bardzo wdziÄ™czna, bo uważam, że wszyscy pracujemy nad poprawnoÅ›ciÄ… i legislacyjnÄ…, i merytorycznÄ…, ale także jÄ™zykowÄ… naszych ustaw.

I w drugiej części chciaÅ‚abym siÄ™ odnieść do spraw, które poruszyÅ‚ pan senator Gogacz. Otóż wiemy, że wojewódzkie oÅ›rodki medycyny pracy majÄ… w zasadzie, jak ja to rozumiem, dwa źródÅ‚a finansowania. Pierwsze to marszaÅ‚ek województwa, który zakupuje różne badania profilaktyczne dotyczÄ…ce uczniów i innych osób fizycznych, niezbÄ™dne dla funkcjonowania szkolnictwa wyższego itd. Ale Å›rodki na utrzymanie WOMP pochodzÄ… także z kontraktów z zakÅ‚adami pracy. Jeżeli tak, to wydaje mi siÄ™, że tutaj nie należy myÅ›leć o możliwym dumpingu tych WOMP, ale raczej może o daniu możliwoÅ›ci korzystania z wysokiej jakoÅ›ci usÅ‚ug, które przez WOMP mogÄ… być i sÄ… Å›wiadczone. Bo jeżeli tam jest najwiÄ™cej specjalistów medycyny pracy, jeżeli tam siÄ™ specjalizujÄ… lekarze medycyny pracy, to w zasadzie jest to Å›rodowisko, które zapewni dobrÄ… jakość Å›wiadczonych usÅ‚ug. I teraz wyÅ‚Ä…czanie tej grupy fachowców, jeÅ›li chodzi o możliwość Å›wiadczenia tych usÅ‚ug, jest cokolwiek problematyczne. Wydaje mi siÄ™ że może należaÅ‚oby pomyÅ›leć nad instrumentami, które by zmniejszyÅ‚y możliwość popeÅ‚niania jakichÅ› wykroczeÅ„, postulujÄ™ jednak, żeby te oÅ›rodki byÅ‚y dobrze wykorzystane. StÄ…d też myÅ›lÄ™, że sugestie pana senatora Gogacza sÄ… naprawdÄ™ warte rozważenia i przyjÄ™cia. DziÄ™kujÄ™ bardzo.

Wicemarszałek
Krystyna Bochenek:

Dziękuję również.

Zapraszam, Panie Senatorze. Pan senator Norbert Krajczy.

Jak dotÄ…d nikt wiÄ™cej z paÅ„stwa nie zapisaÅ‚ siÄ™ do gÅ‚osu.

Do spisu treści

Senator Norbert Krajczy:

Pani Marszałek! Wysoki Senacie! Panie Ministrze!

Ja może do tego zapisu, który siÄ™ pojawiÅ‚ w tej obecnej ustawie, a który w poprzedniej... MyÅ›lÄ™ teraz o ustawie z dnia 27 czerwca 1997 r. o sÅ‚użbie medycyny pracy i tam byÅ‚ to art. 4 pkt 5, a po nim pkt 6 w brzmieniu: "kontrola zdrowia pracujÄ…cych - należy przez to rozumieć procedury i badania podejmowane celem dokonania oceny zdrowia pracujÄ…cych, wykrycia i zidentyfikowania stanów odbiegajÄ…cych od normy oraz ich zwiÄ…zku przyczynowego z warunkami pracy; w ramach kontroli zdrowia osoby pracujÄ…ce otrzymujÄ… poradÄ™ i zalecenia odnoÅ›nie sposobów zapobiegania niekorzystnym zmianom w stanie zdrowia". To zostaÅ‚o wpisane do tej nowej ustawy, nad którÄ… mamy debatować, ale później to, co przeczytaÅ‚em, a co do tej pory byÅ‚o w tym paragrafie, zniknęło. Ministerstwo Zdrowia, reprezentowane przez pana ministra Fronczaka... Mam takie stanowisko, które byÅ‚o odpowiedziÄ… na zapytanie prezydenta Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych "Lewiatan", o którym przed chwilÄ… pan minister też mówiÅ‚. ChodziÅ‚o o wyjaÅ›nienie, że jest to zwiÄ…zane... To znaczy chodzi o zastrzeżenia dotyczÄ…ce art. 1 pkt 1 ustawy i okreÅ›lenia "kontrola zdrowia pracujÄ…cych". ZostaÅ‚o to wpisane do projektu ustawy podczas wprowadzania programu "Matra" na wyraźne życzenie strony europejskiej. To ministerstwo w swoim piÅ›mie pisze, że systematyczne kontrole zdrowia pracujÄ…cych obejmujÄ… procedury i badania sÅ‚użące ocenie zdrowia pracujÄ…cych ukierunkowanej na identyfikowanie tych elementów stanu zdrowia, które pozostajÄ… w zwiÄ…zku przyczynowym z warunkami pracy. Otóż nie tylko mnie, ale i koleżance, i koledze, którzy wypowiadali siÄ™ przede mnÄ…, problem ten wydaje siÄ™ problemem jeszcze nie wyjaÅ›nionym. Podobnie Ministerstwu Gospodarki obecnego rzÄ…du, które w swoich materiaÅ‚ach skierowanych do pani minister Ewy Kopacz pisze w sprawie tej dzisiejszej ustawy, że uważa, że przyjÄ™te brzmienie art. 1 pkt 1 dotyczÄ…cego powoÅ‚ania sÅ‚użb medycyny pracy i oddziaÅ‚ywania na poprawÄ™ warunków, a zwÅ‚aszcza kontroli zdrowia pracujÄ…cych, budzi wÄ…tpliwoÅ›ci, czy przepisy te prowadzÄ… do zwiÄ™kszenia uprawnieÅ„ pracowniczych dotyczÄ…cych profilaktycznej opieki zdrowotnej, czy też nie.

Legislacyjnie oceniajÄ…c przyjÄ™te zapisy, należy stwierdzić, że nadal sÄ… one niejednoznaczne, nieprzejrzyste i praktycznie bez znajomoÅ›ci intencji ustawodawcy i bez uzasadnienia merytorycznego trudno dokonać jednoznacznej interpretacji zaproponowanego nowego brzmienia art. 1 ustawy.

I teraz to, o co zapytaÅ‚em dzisiaj pana ministra. ChciaÅ‚em, żeby odpowiedziaÅ‚ na pytanie... O ile ta obecnie obowiÄ…zujÄ…ca ustawa zawiera definicjÄ™ pojÄ™cia "profilaktyczna opieka zdrowotna", o tyle pojÄ™cia systematycznej kontroli zdrowia i kontroli zdrowia osoby pracujÄ…cej nie sÄ… zdefiniowane i nie wiadomo, czy intencjÄ… ustawodawcy jest, aby w pojÄ™ciu profilaktycznej opieki zdrowotnej mieÅ›ciÅ‚o siÄ™ również pojÄ™cie systematycznej kontroli zdrowia pracujÄ…cych. W tej sytuacji istnieje realne niebezpieczeÅ„stwo, że stworzenie tych niejednoznacznych przepisów spowoduje takÄ… ich interpretacjÄ™, że nastÄ…pi wzrost obciążeÅ„ finansowych po stronie pracodawców.

I druga sprawa, o której też mówiÅ‚ pan senator Gogacz, a mianowicie chodzi o ten zapis art. 17a. Pan senator zÅ‚ożyÅ‚ wniosek o skreÅ›lenie tego zapisu, do którego siÄ™ przyÅ‚Ä…czam, ale chciaÅ‚bym jeszcze, Pani MarszaÅ‚ek i Wysoki Senacie, powiedzieć, że podobne zastrzeżenia miaÅ‚o Ministerstwo Zdrowia. Mianowicie pismo z Ministerstwa Zdrowia, podpisane przez paniÄ… podsekretarz stanu MariolÄ™ DwornikowskÄ…, mówi o tym, że zastrzeżenia, które siÄ™ odnoszÄ… do dziaÅ‚alnoÅ›ci wojewódzkich oÅ›rodków medycyny pracy w zakresie profilaktycznych badaÅ„ lekarskich, o których mowa w art. 229 §1 i 2 kodeksu pracy, powinny być, o ile jest to możliwe pod wzglÄ™dem proceduralnym, ponownie przedyskutowane na najbliższych posiedzeniach Sejmu oraz sejmowej Komisji Polityki SpoÅ‚ecznej i Rodziny oraz Komisji Zdrowia. Tak że myÅ›lÄ™, że te wÄ…tpliwoÅ›ci mamy nie tylko my, ale ma je też i Ministerstwo Zdrowia. I tutaj jest jednak wprowadzenie tak jakby zalegalizowania tego, że wojewódzkie oÅ›rodki medycyny pracy może nie tyle sÄ… ponad prawem, ile rozdajÄ… karty w tej grze finansowej. DziÄ™kujÄ™.

Do spisu treści

Wicemarszałek
Krystyna Bochenek:

Bardzo dziÄ™kujÄ™. Prosimy o podpisane wnioski, Panie Senatorze.

(Senator Norbert Krajczy: Nie, ja nie składam.)

Aha. Dziękuję uprzejmie.

Nikt wiÄ™cej z paÅ„stwa senatorów nie zapisaÅ‚ siÄ™ do gÅ‚osu.

Ponieważ zostaÅ‚y zgÅ‚oszone wnioski o charakterze legislacyjnym, proszÄ™ KomisjÄ™ Zdrowia oraz KomisjÄ™ Rodziny i Polityki SpoÅ‚ecznej o ustosunkowanie siÄ™ do przedstawionych wniosków i przygotowanie wspólnego sprawozdania.

InformujÄ™, że gÅ‚osowanie w sprawie rozpatrywanej ustawy zostanie przeprowadzone pod koniec posiedzenia Senatu.

DyskusjÄ™ zamknęłam przed informacjÄ… o wnioskach o charakterze legislacyjnym. DziÄ™kujÄ™ bardzo.

Wracamy do punktu siódmego, który ominęliśmy.

Do spisu treści

PrzystÄ™pujemy do rozpatrzenia punktu siódmego porzÄ…dku obrad: stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o rehabilitacji zawodowej i spoÅ‚ecznej oraz zatrudnianiu osób niepeÅ‚nosprawnych, ustawy o podatkach i opÅ‚atach lokalnych oraz ustawy o bezpieczeÅ„stwie żywnoÅ›ci i Å¼ywienia.

Tekst ustawy zawarty jest w druku nr 306, a sprawozdanie w druku nr 306A.

Teraz proszÄ™ obecnego już senatora MieczysÅ‚awa Augustyna, aby w imieniu Komisji Rodziny i Polityki SpoÅ‚ecznej przedstawiÅ‚ sprawozdanie komisji.

Do spisu treści

Senator Mieczysław Augustyn:

Pani MarszaÅ‚ek! Szanowni Przedstawiciele Ministerstwa! Jest pan minister, tak. ZgubiÅ‚em siÄ™ i tam spojrzaÅ‚em. Szanowni PaÅ„stwo Senatorowie!

Wystarczy przywoÅ‚ać dwa obrazy, żeby wiedzieć, czego dotyczy ta nowelizacja ustawy. Pierwszy to ten z lotniska. Oto czÅ‚owiek niepeÅ‚nosprawny nie może wejść do samolotu, ponieważ towarzyszy mu pies przewodnik. Drugi podobny: czÅ‚owiek niewidomy z psem przewodnikiem nie może wejść do marketu, bo zostaje zatrzymany przez ochronÄ™.

To wÅ‚aÅ›nie celem tej ustawy jest zapewnienie osobom niepeÅ‚nosprawnym prawa wstÄ™pu do obiektów użytecznoÅ›ci publicznej wraz z psem asystujÄ…cym. Warunkiem skorzystania z tego uprawnienia jest wyposażenie psa w uprząż, posiadanie przez osobÄ™ niepeÅ‚nosprawnÄ… certyfikatu potwierdzajÄ…cego status psa asystujÄ…cego i zaÅ›wiadczenie o wykonaniu wymaganych szczepieÅ„ weterynaryjnych. Wprowadza siÄ™ tu także katalog obiektów użytecznoÅ›ci publicznej, do których prawo wstÄ™pu majÄ… osoby niepeÅ‚nosprawne wraz z psem asystujÄ…cym. Jest to bardzo rozlegÅ‚y katalog, obejmujÄ…cy wÅ‚aÅ›ciwie wszystkie obiekty użytecznoÅ›ci publicznej. Co ważne, w tym katalogu znajdujÄ… siÄ™ także Å›rodki transportu kolejowego, drogowego, lotniczego i wodnego. Wchodzenie tam z psem asystujÄ…cym umożliwia siÄ™ również trenerowi psa asystujÄ…cego. W pozostaÅ‚ych regulacjach tej nowelizacji rozstrzyga siÄ™ kwestie dotyczÄ…ce certyfikatów potwierdzajÄ…cych status psa asystujÄ…cego, szkoleÅ„ tego psa, podmiotów uprawnionych do prowadzenia tych szkoleÅ„, rejestru tych podmiotów i ich kontroli.

Komisja, pewnie tak jak i osoby niepeÅ‚nosprawne, z radoÅ›ciÄ… przyjęła projekt tej ustawy, która jest potrzebna, ponieważ wciąż jeszcze wielu ludzi, w sytuacji gdy nie ma ustawy, nie wie, jak siÄ™ zachować wobec osoby niepeÅ‚nosprawnej. TrochÄ™ to przykre.

Ustawa wcale nie okazaÅ‚a siÄ™ prosta. Stworzenie definicji tego psa, okreÅ›lenie, jak ma wyglÄ…dać szkolenie, kto ma wydawać certyfikaty itd. byÅ‚o trudne. OdbyÅ‚a siÄ™ na ten temat obszerna dyskusja, tak w Sejmie, jak i w naszej komisji. ZaproponowaliÅ›my kilka poprawek, które uszczegółowiÅ‚y zapisy, ale potem nadal toczyÅ‚a siÄ™ dyskusja. W zwiÄ…zku z tym na wszelki wypadek, ze wzglÄ™dów proceduralnych, ale w tych samych sprawach, które byÅ‚y konsultowane z ministerstwem, skÅ‚adam poprawkÄ™, abyÅ›my te przepisy jeszcze udoskonalili z korzyÅ›ciÄ… dla osób niepeÅ‚nosprawnych. DziÄ™kujÄ™ paÅ„stwu.

Wicemarszałek
Krystyna Bochenek:

Dziękuję bardzo panu senatorowi.

Czy poprawka jest podpisana? To są wymogi proceduralne. Dobrze. Dziękuję uprzejmie.

Pan powinien jeszcze z nami zostać, chyba że nie bÄ™dzie pytaÅ„. Pan senator Tadeusz Gruszka ma pytanie, zgÅ‚asza siÄ™ też pan senator Dajczak i pani senator FetliÅ„ska, tak że proszÄ™ do nas wrócić. Już zmierza tutaj pan senator Augustyn.

(Senator MieczysÅ‚aw Augustyn: Z pomocami.)

Tak, z pomocami naukowymi.

ProszÄ™, pan senator Tadeusz Gruszka.

Do spisu treści

Senator Tadeusz Gruszka:

Dziękuję bardzo.

Panie Senatorze Sprawozdawco, ja mam pytania dotyczące dwóch spraw. Jedno odnosi się do środków transportu lotniczego. Czy jakieś linie lotnicze umożliwiają już osobom niedowidzącym wprowadzanie na statek, na pokład lotniczy psa prowadzącego niepełnosprawnego?

Pytanie drugie. Czy w trakcie dyskusji w komisji omawialiÅ›cie pkt 6, który mówi o tym, że osoba niepeÅ‚nosprawna nie jest zobowiÄ…zana do zakÅ‚adania psu kagaÅ„ca oraz prowadzenia go na smyczy? Wiemy, że te psy sÄ… psami bardzo Å‚agodnymi, ale nie wszyscy wiedzÄ…, że te psy sÄ… wÅ‚aÅ›nie takie, a nie inne. Czym podyktowane byÅ‚o wprowadzenie tych dwóch przepisów dotyczÄ…cych psa?

Wicemarszałek
Krystyna Bochenek:

Bardzo proszę, pan senator Mieczysław Augustyn.

Do spisu treści

Senator Mieczysław Augustyn:

ProszÄ™ paÅ„stwa, jeÅ›li chodzi o pierwszÄ… kwestiÄ™, to sÄ… linie lotnicze, które nigdy nie robiÅ‚y problemów i którymi można podróżować w towarzystwie psa asystujÄ…cego. SÄ… takie linie, które potrafiÄ… przewozić niepeÅ‚nosprawnych, zmieniać fotele itd. W sytuacji takiej różnorodnoÅ›ci przewoźników niestety czasem siÄ™ zdarza, że któraÅ› z linii odmówi takiego rodzaju transportu. Nie mam przy sobie katalogu, wymienianie tu linii lepszych i gorszych pod tym wzglÄ™dem byÅ‚oby chyba nawet niestosowne, bo stanowiÅ‚oby kryptoreklamÄ™. W każdym razie sprawa powinna być oczywista od poczÄ…tku, a nie byÅ‚a. Chcemy to teraz udrożnić, sprawić, żeby wszystkie linie byÅ‚y do tego zobowiÄ…zane.

JeÅ›li chodzi o pkt 6, to rzeczywiÅ›cie nie ma obowiÄ…zku zakÅ‚adania kagaÅ„ca. ChcÄ™ jednak zaznaczyć, że nasza ustawa dotyczy nie tylko nowelizacji ustawy o rehabilitacji zawodowej i spoÅ‚ecznej oraz zatrudnianiu osób niepeÅ‚nosprawnych, ale także miÄ™dzy innymi ustawy o bezpieczeÅ„stwie żywnoÅ›ci. W tej sytuacji, gdyby taki pies poczyniÅ‚ szkody, to nie zwalnia to osoby niepeÅ‚nosprawnej z obowiÄ…zku pokrywania kosztów wyrzÄ…dzonych szkód, ale jednoczeÅ›nie to wÅ‚aÅ›nie prowadzÄ…cy punkty handlowe powinni zadbać o to, żeby bezpieczeÅ„stwo żywnoÅ›ci byÅ‚o w takich przypadkach zapewnione. W intencji pana pytania zawarte byÅ‚o to, że sÄ… ludzie, którzy mogÄ… siÄ™ takiego psa przestraszyć. Pewnie tak, pewnie bÄ™dziemy musieli siÄ™ uczyć wspólnego bytowania w takich sytuacjach, to zawsze rodzi jakieÅ› napiÄ™cia. JeÅ›li chodzi o osoby niewidome, to wyróżnia je jeszcze laska, ona też o czymÅ› mówi, jeÅ›li chodzi o osoby gÅ‚Ä™boko niepeÅ‚nosprawne i ich asystÄ™, to czÄ™sto widzimy wózek, który bywa nawet ciÄ…gniony przez psa asystenta. SÄ… pewne widoczne oznaki tego, że pies peÅ‚ni okreÅ›lonÄ… pomocniczÄ… funkcjÄ™. Pewnie nie zawsze i dlatego sÄ… certyfikaty, one sÄ… po to, aby w razie konfliktu, zapytaÅ„ można siÄ™ byÅ‚o wylegitymować, zaÅ›wiadczyć, że to nie jest pies byle jaki, lecz pies naprawdÄ™ przeszkolony. To zaÅ›wiadczenie, ten certyfikat jest konieczny, aby w sytuacji konfliktowej - myÅ›lÄ™, że bÄ™dzie ich niewiele - można byÅ‚o rozÅ‚adować napiÄ™cie, pokazujÄ…c, że jest to pies, który wie, jak siÄ™ zachować, bo zostaÅ‚ odpowiednio przeszkolony i ma dokument w postaci certyfikatu.

Wicemarszałek
Krystyna Bochenek:

Tutaj sÅ‚owo komentarza - może w niewÅ‚aÅ›ciwym miejscu - co do tego, czy chodzi o konfliktowÄ… sytuacjÄ™. Ja inaczej rozumiem intencje pana senatora czy jego pytania. To nie chodzi o sytuacjÄ™ konfliktowÄ…, tylko o taki... Mamy nadziejÄ™, że do konfliktu to w takiej sytuacji nie dojdzie.

Proszę, pan senator Władysław Dajczak.

Do spisu treści

Senator Władysław Dajczak:

Dziękuję bardzo.

Pani Marszałek! Panie Senatorze!

Tak jak pan powiedziaÅ‚, bardzo dobrze, zmiana jest sÅ‚uszna i na pewno przez wszystkich przyjmowana z radoÅ›ciÄ…. Ja miaÅ‚bym nastÄ™pujÄ…ce pytanie. Czy mógÅ‚by pan powiedzieć, w jaki sposób zapewnimy egzekucjÄ™ tego prawa? Ten przywilej po nowelizacji ustawy staje siÄ™ prawem i pewno bÄ™dÄ… takie sytuacje, jak to w Å¼yciu zwykle bywa, czy znajdÄ… siÄ™ niestety takie osoby, które na przykÅ‚ad odmówiÄ… wstÄ™pu niewidomym lub niedowidzÄ…cym z psem do pewnych miejsc, choć ta ustawa w tej chwili daje takie prawo. Czy nie wydaje siÄ™ panu, że bez odpowiednich zapisów, bez nowelizacji przepisów karnych ten przepis bÄ™dzie w zasadzie nie do wyegzekwowania?

Do spisu treści

Senator Mieczysław Augustyn:

Nie, bo nie możemy tej ustawy rozpatrywać w oderwaniu... RzeczywiÅ›cie, zgadzam siÄ™ z panem senatorem, że najlepsze, jeÅ›li chodzi o przepisy antydyskryminacyjne, byÅ‚yby przepisy o charakterze kodeksowym. W Senacie wiele razy, na spotkaniach, na konferencjach, mówiliÅ›my, że one powinny wyglÄ…dać w ten sposób, iż kto postÄ™puje tak i tak, ponosi takÄ… i takÄ… karÄ™. A dlaczego w tym wypadku nie mam obaw, chociaż tego nie ma? No bo wiem, że równolegle toczÄ… siÄ™ prace nad dwiema ustawami, które bÄ™dÄ… zawieraÅ‚y wÅ‚aÅ›nie tego rodzaju sankcje, bÄ™dÄ… miaÅ‚y ksztaÅ‚t bardziej kodeksowy. Pierwsza to jest tak zwana ustawa antydyskryminacyjna w ogóle. Ona jest przygotowywana, dotyczyć bÄ™dzie nie tylko osób niepeÅ‚nosprawnych, ale także dyskryminacji ze wzglÄ™du na pÅ‚eć, na kolor skóry, na wyznanie i, co mnie na przykÅ‚ad bardzo interesuje, ze wzglÄ™du na wiek, żeby nie dochodziÅ‚o do dyskryminacji pod tym wzglÄ™dem. A druga ustawa to jest ustawa o równoÅ›ci szans osób niepeÅ‚nosprawnych, która, z tego, co widziaÅ‚em w projekcie, również zawiera takie sformuÅ‚owania. I oczywiÅ›cie bÄ™dÄ… to ustawy, które bÄ™dÄ… ze sobÄ… korespondowaÅ‚y, wiÄ™c niewpuszczenie kogoÅ› z psem, który jest przeszkolony, jest na to certyfikat, bÄ™dzie ewidentnym przykÅ‚adem dyskryminacji i bÄ™dzie podlegaÅ‚o karze. Jestem spokojny, bo prace nad tym trwajÄ…. Wiem, że nawet projekt spoÅ‚eczny, który nie zawieraÅ‚ takich zdecydowanych zapisów, o które pan senator siÄ™ upomina, zostaÅ‚, że tak powiem, przytrzymany przez pana ministra peÅ‚nomocnika rzÄ…du, którego obowiÄ…zkiem jest opowiadać siÄ™ po stronie osób niepeÅ‚nosprawnych, wÅ‚aÅ›nie po to, żeby te przepisy jeszcze wyklarować, a w niektórych przypadkach nawet zaostrzyć. Jestem zatem dobrej myÅ›li.

(Senator Janina Fetlińska: Jeszcze...)

Wicemarszałek
Krystyna Bochenek:

Ja rozumiem... Przepraszam, zaraz, Pani Senator.

Czy pan senator chce zadać pytanie jako senator, czy chce wystąpić jako minister?

(Sekretarz Stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki SpoÅ‚ecznej JarosÅ‚aw Duda: Nie, nie, chciaÅ‚bym wystÄ…pić jako przedstawiciel rzÄ…du.)

Jako minister, dobrze.

ProszÄ™, Pani Senator.

Do spisu treści

Senator Janina Fetlińska:

Dziękuję, Pani Marszałek.

Ja chciałabym zapytać, jakie podmioty wydają obecnie takie certyfikaty, na podstawie jakich szkoleń czy upoważnień jakich instytucji. Wydaje mi się, że byłoby nawet dobrze, żeby Izba poznała te szczegóły, które nie wszyscy znamy.

I druga sprawa, o którÄ… chcÄ™ zapytać. Jakie sÄ… koszty wprowadzenia tej ustawy? Czy to wszystko bÄ™dzie siÄ™ odbywaÅ‚o ze Å›rodków przeznaczonych na sprawy osób niepeÅ‚nosprawnych, czy też jest fundusz jakichÅ› podmiotów, które wspieraÅ‚yby zrealizowanie zapisów tej ustawy? DziÄ™kujÄ™.


21. posiedzenie Senatu RP, spis treści , poprzednia część stenogramu , następna część stenogramu